Biskup z Aleppo dziękuje Polsce za pomoc. „Jedyny rząd, który pomaga bezinteresownie”

Biskup z Aleppo dziękuje Polsce za pomoc. „Jedyny rząd, który pomaga bezinteresownie”

Dzieci z Syrii
Dzieci z Syrii / Źródło: Newspix.pl / FOT. ABACA
Na uroczystej mszy we wrocławskiej archikatedrze przemówił biskup Georges Abou Khazen, który podziękował polskiemu rządowi za pomoc jaką otrzymują ofiary wojny w Syrii. Jego słowa przytacza "Gość Niedzielny".

– Jest to jedyny rząd na świecie, niebędący organizacją religijną, który pomaga nam, chrześcijanom, pozostać w Syrii. Bez interesów, bez czegoś w zamian. Za to bardzo serdecznie dziękuję – powiedział biskup Khazen. – Jak widzicie, wiele jeszcze potrzebujemy, więc tym bardziej dziękujemy wam za pomoc. I nie chodzi tylko o ekonomiczne datki. Wiedząc, że bracia w Polsce o nas myślą i nas wspomagają, czujemy się silniejsi. Jesteśmy jedną wielką rodziną. Nie czujemy się zapomniani – mówił syryjski duchowny.

Biskup serdecznie podziękował organizatorom akcji „Dar dla Aleppo”, dzięki której udało się zebrać 1,1 miliona złotych na pomoc dla Syrii. Był wdzięczny również za inicjatywę „Mleko dla Aleppo”, mającą na celu zbieranie żywności dla dzieci poszkodowanych przez wojnę.

– Chcę zaświadczyć, gdzie idą pieniądze, które zbieraliście. To pomoc dla Szpitala św. Ludwika w Aleppo, jednego z pierwszych szpitali w tym mieście, prowadzonego przez siostry jezuitki. Budynek bardzo ucierpiał z powodu wojny, kilka razy został zbombardowany, a urządzenia medyczne zostały zniszczone – tłumaczył biskup.

Gość podziękował za wszystkie charytatywne działania, jakich dokonuje strona polska, na przykład zbiórka leków dla potrzebujących. Zapewnił również, że dary oraz pomoc medyczna są dostępne dla wszystkich, bez względu na wyznanie czy religię. Biskup pochwalił ekumeniczny charakter akcji charytatywnych.

"Dar dla Aleppo"

Jak piszą organizatorzy akcji, „to inicjatywa zapoczątkowana przez kościoły chrześcijańskie Dolnego Śląska, mająca na celu pomoc zniszczonemu działaniami wojennymi Aleppo. Celem jest zebranie funduszy, które pokryją koszt remontu oddziału szpitalnego zbombardowanej placówki”. Organizatorzy zbierają także fundusze na niezbędny do ratowania życia sprzęt medyczny, taki jak respiratory, maszyny do zdjęć rentgenowskich czy jednostki do oczyszczania wody. Do akcji oprócz duchownych dołączyli również reprezentanci lokalnego samorządu z Dolnego Śląska.

Pomoc polskiego rządu

W roku ubiegłym, według MSZ, rząd Beaty Szydło przeznaczył na pomoc humanitarną dla zrujnowanej Syrii około 46 milionów złotych, w tym dodatkowe środki wyasygnowane decyzją szefowej rządu w wysokości 12 milionów złotych. W kwietniu 2017 roku decyzją premier na odbudowę domów dla rodzin z Syrii zostało przeznaczonych około 4 milionów złotych.

Czytaj także:
Rząd podjął decyzję. Przeznaczy 4 miliony złotych na odbudowę domów w Syrii

– Ci ludzie chcą być tam, w swojej ojczyźnie. Chcą pokoju i normalnego życia. Naszym obowiązkiem jest pomoc na miejscu. Po to, żeby po zakończeniu działań wojennych mogli oni uporządkować swoje życie – powiedziała Beata Szydło.

/ Źródło: wroclaw.gosc.pl, Wprost.pl, dardlaaleppo.pl

Czytaj także

 5
  • Bombę tam pościć a nie pomagać. Tępić ta zarazę. To ze pare niewinnych osób ucierpi to nic. Sami sobie taki los zgotowali.
    • Jak nic biskup z Aleppo to skrytopisowiec. Tak. Innego wytłumaczenia nie ma.
      • Lata temu, jak "konflikt" w Syrii był świeży, w dyskusji publicznej jedynie biskup Aleppo jak i jeden historyk nawoływali do pojednania i umiarkowania, "umiarkowana opozycja" tęskniła za kąpielą w morzu krwi. Teraz banki IV. neoliberalnej LBGTQIAZ ... Rzeszy (zachodu) blokują charytatywne dary, jak w tekście przelewu pojawi sie np. Aleppo. Bo nie wolno wspierać "reżimu". Tak doświadczyłem przekazując darowiznę na koncert charytatywny w Krakowie.
        •  
          zebrana kasa powala!

          Czytaj także