Przypominamy, przed wyprawą do lasu warto zaopatrzyć się w specjalny atlas grzybów, w którym znajdziemy niezbędne informacje na temat tych organizmów. Jeśli natomiast chcemy się upewnić, czy zebrane już przez nas grzyby są bezpieczne dla zdrowia, warto wybrać się do specjalistów, którzy przyjmują w Powiatowych Stacjach Sanitarno-Epidemiologicznych.
Gdzie jest teraz najwięcej grzybów?
Jak czytamy na stronie grzyby.pl teraz „należy mieć rękę i oko na pulsie, bo sytuacja jest wielce dynamiczna”. Synoptyk grzybowy poinformował też na stronie, że aktualnie „obserwuje się elementy narastającego lub kończącego się wysypu o charakterze letnim. Jednocześnie, w niejasnym rozkładzie przestrzennym, widoczna są już elementy jesiennego wysypu. W wielu miejscach jest zdecydowana poprawa, choć średnia nadal mierna, ale wyraźnie wzrostowa”. „Jest duża nadzieje, że wysyp w końcu zawita na południu Polski, w Małopolsce, na Śląsku i Opolszczyźnie” – dodano.
Na mapie grzybów aktualizowanej przez użytkowników strony obserwujemy z kolei, że obecnie największe zbiory są możliwe szczególnie w okolicach Chojnic, Koszalina, Szczecina, Włocławka, a także Jeleniej Góry.
Jakie grzyby można teraz znaleźć w lasach?
Według relacji grzybiarzy publikowanych na stronie grzyby.pl najwięcej jest teraz w lasach koźlarzy, prawdziwków, maślaków, podgrzybków czy rydzów i kurek. Jedna z użytkowniczek serwisów poinformowała, że w Warszawie „po ostatnich deszczach zaczynają się pojawiać zdrowe, piękne, 'mięsiste' podgrzybki. Głównie na mchach w lasach sosnowych”.
Kolejny internauta zwrócił natomiast uwagę: „sporym rozczarowaniem (...) jest to, że niestety jest bardzo dużo grzybów robaczywych nawet tych małych młodziutkich”. Podkreślił jednak, że „wreszcie jest radość z grzybobrania”.
Czytaj też:
Nie wyrzucaj opadłych jabłek. Zakop je w ogrodzie i zrób darmowy kompost
Czytaj też:
Zrobiłam placki ziemniaczane „po irlandzku”. Smakują 100 razy lepiej od klasycznych
