Każdy z wybranych w marcu czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, powinien dotychczas zarobić co najmniej 270 tys. zł brutto – podaje Business Insider. Tak się jednak nie stało. Grupa sędziów nie otrzymała wynagrodzenia, bo prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza ich do orzekania.
— Nie skarżę się, bo przyjmując propozycję kandydowania na sędziego TK, trzeba było się liczyć z takim obrotem wydarzeń — mówi jeden z sędziów.
Walka o pieniądze dla sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nieoficjalne doniesienia
Sędziowie mieli sygnalizować swoją sytuację Ministerstwu Sprawiedliwości i zwracać się o pomoc do marszałka Sejmu. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń portalu Business Insider, mieli też usłyszeć deklarację, że dostaną rekompensatę. — Skoro sędziów wybrał Sejm, to Sejm powinien pomóc rozwiązać problem — mówi informator.
Co więcej, rzekomo Włodzimierz Czarzasty miał początkowo nie widzieć przeszkód, ale po rozmowach, m.in. z szefem kancelarii Markiem Siwcem, miał zmienić zdanie. — Siwiec postawił weto, bo nie widział podstaw prawnych do wypłaty rekompensaty — przekazał informator w rozmowie z Business Insider.
ETPCz przygląda się sprawie sędziów TK. Wydano zabezpieczenie
Warto przypomnieć, że czwórka sędziów poskarżyła się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że nie jest dopuszczana do wykonywania swoich obowiązków. ETPCz wydał zabezpieczenie, które nakazuje, aby właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich. Nie było tam jednak wzmianki o finansach. Jak podaje Business Insider, jeśli sędziowie wygrają przez ETPCz, będą mogli dochodzić zaległych wynagrodzeń przed polskim sądem cywilnym.
Co ważne, nad wykonaniem wyroków ETPCz czuwa specjalny zespół w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Z informacji Business Inisdera wynika, że resort sprawiedliwości prowadzi rozmowy z MSZ na temat rekompensaty.
Czytaj też:
Karol Nawrocki „zablokuje” Macieja Berka w TK? Konstytucjonaliści reagują Czytaj też:
Wrócą przepisy sprzed wyroku TK ws. aborcji? Dwa projekty w grze
