Cztery nieprzytomne kobiety i ofiara śmiertelna. Co stało się w agencji towarzyskiej w Bełchatowie?

Cztery nieprzytomne kobiety i ofiara śmiertelna. Co stało się w agencji towarzyskiej w Bełchatowie?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / malfis124
Policjanci ewakuowali z jednej z agencji towarzyskich w Bełchatowie pięć nieprzytomnych kobiet. Najprawdopodobniej podtruły się one tlenkiem węgla.

Jak podaje radio RMF FM, w jednej z agencji towarzyskich znajdujących się na terenie Bełchatowa znaleziono w nocy w piątku na sobotę 9 grudnia pięć nieprzytomnych kobiet. Wszystkie pracownice zostały przewiezione do szpitala. Mimo szybkiej akcji lekarzy życia jednej kobiety nie udało się uratować. Pod opiekę lekarzy z bełchatowskiego szpitala trafili również policjanci, którzy ewakuowali kobiety z lokalu.

Z informacji radia RMF FM wynika, że w agencji towarzyskiej doszło najprawdopodobniej do zatrucia czadem. Strażacy, którzy prowadzili wraz z policjantami akcję ratunkową, stwierdzili, że norma tlenku węgla została wielokrotnie przekroczona. To, czy kobiety faktycznie podtruły się czadem wykażą wyniki specjalistycznych badań, którym poddano pracownice agencji towarzyskiej w Bełchatowie.

Czytaj także

 8
  • Tlenek czadu, czyli tlenek tlenku węgla, to przecież nic innego jak dwutlenek węgla, czyli substancja całkowicie nieszkodliwa, stosowana powszechnie do produkcji wody sodowej oraz do fotosyntezy roślin.
    • Za dużo im podrzucili koksu do pieca.Przed świętami chcieli osiągnąć lepszą temperaturę.
      • A jak doszło do ich znalezienia przez policje ?, ktoś zadzwonił czy może byli po pracy xD ?
        •  
          Trzeba zmienić znane powiedzenie dla przyglupich "dziennikarzy" - daliście tlenku czadu!
          •  
            Może to był tlenek sprowadzony z Czadu??