Kolejna profesor z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odesłała odznaczenie Andrzejowi Dudzie

Kolejna profesor z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odesłała odznaczenie Andrzejowi Dudzie

Rektorat Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Rektorat Uniwersytetu Medycznego w Łodzi / Źródło: Wikimedia Commons / Arewicz
Profesor Ludmiła Żylińska postanowiła zwrócić prezydentowi medal otrzymany w grudniu 2017 roku. O sprawie poinformowała „Gazeta Wyborcza”.

Prezydent Andrzej Duda odznaczył profesor Ludmiłę Żylińską medalem za długoletnią służbę. To wyróżnienie jest dowodem „wzorowego, wyjątkowo sumiennego wykonywania obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie Państwa”. Odznaczona w grudniu 2017 roku lekarka odesłała medal w styczniu 2018 roku. Profesor Żylińska nie podała żadnego uzasadnienia swojej decyzji.

W grudniu 2017 roku na podobny gest zdobył się inny naukowiec z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Odznaczony Złotym Medalem za długoletnią służbę profesor Wojciech Bielecki nie przyjął dowodu uznania i w przeciwieństwie do koleżanki z uczelni dokładnie uzasadnił swoją decyzję.

Prof. Bielecki: Nie mógłbym spojrzeć w oczy najbliższych

„Niestety, wobec zjawisk i procesów zachodzących w mojej Ojczyźnie, w których ku rozczarowaniu wielu milionów Polaków bierze Pan aż nadto znaczący udział, nie mogę tego medalu przyjąć” – pisał w liście do prezydenta, który opublikowała „Gazeta Wyborcza”.

„Nie mogę przyjąć czegoś, co pochodzi z nadania człowieka, który jest z wykształcenia prawnikiem z cenzusem uniwersyteckim, a który w sposób świadomy łamie Konstytucję RP” – pisał dalej Bielecki. „Nie mógłbym spojrzeć prosto w oczy swoich najbliższych” – dodawał.

Czytaj także

 5
  • Tak to jest tak, jak się chce być na siłę prezydentem wszystkich Polaków. Ja głosowałem na niego, żeby był moim prezydentem, a nie tej swołoczy, która nie może pogodzić się z przegraną.
    •  
      "Dzikie ludzie ,panie.Dzikie ludzie."
      •  
        Pisi, jak myślicie - czy już czas wymienić podejrzaną panią profesor na jakiegoś uczciwego Misiewicza?
        • Żenująca forma protestu. Medal taki jet przyznawany na wniosek przełożonych pracownika, a nie na wniosek prezydenta. Tak naprawdę Prezydent RP nie ma żadnego wpływu poza formalnym podpisem, jeden urzędnik pisze wniosek a drugi urzędnik go zatwierdza (lub nie) a Prezydent dostaje tylko listę do odznaczenia. Każdego roku wydanych jest setki (jeśli nie tysiące) takich medali. można je kupić za grosze na Allegro. Osoby odmawiające przyjęcia tych odznaczeń większą przykrość robią swoim przełożonym którzy chcieli ich odznaczyć niż Prezydentowi... ale dla Gazety Wyborczej każdy pretekst jest dobry jeśli ma podtekst anty-PISowski.

          Czytaj także