Nowy znak drogowy na wjazdach do stref ekologicznych. Złamanie przepisu będzie słono kosztować

Nowy znak drogowy na wjazdach do stref ekologicznych. Złamanie przepisu będzie słono kosztować

Droga, samochód, zdjęcie ilustracyjne
Droga, samochód, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Unsplash / Mark Cruz
Rządowe Centrum Legislacji zaprezentowało projekt nowych znaków drogowych, które będą informować o strefie czystego transportu. W przypadku nieprzestrzegania nowych przepisów grozi mandat w wysokości 500 złotych.

Polskie władze wzorem innych europejskich krajów chcą ograniczyć ilość samochodów wjeżdżających do centrum miast. W związku z tym, wraz z nowelizacją ustawy o elektromobilności mają zostać wprowadzone przepisy o nowych uprawnieniach dla samorządów. Oznacza to, że prezydent czy burmistrz miasta będą mogli wyznaczyć specjalne strefy czystego transportu. Bez opłat będą mogły do nich wjeżdżać tylko auta elektryczne, wodorowe oraz napędzane gazem zmiennym LNG lub CNG. Pozostali kierowcy muszą się liczyć z koniecznością uiszczenia opłaty w wysokości 2,5 zł za godzinę lub 25 zł za dobę. Rządowe Centrum Legislacji przygotowało już wzory znaków drogowych, które będą wyznaczały granice stref czystego transportu.

W przypadku nieprzestrzegania przez kierowców informacji zawartych na znakach D-54 oraz D-55 i wjazd autem spalinowym do strefy czystego transportu bez uiszczenia opłaty, policja będzie mogła wystawić mandat w wysokości do nawet 500 zł. Funkcjonariusze będą mieli ułatwione zadanie, ponieważ od 1 lipca 2018 roku wszystkie pojazdy ekologiczne będą specjalnie oznakowane. Taki system będzie obowiązywał do końca 2019 roku. Natomiast od 2020 roku auta ekologiczne mają mieć specjalne tablice rejestracyjne.

Czytaj także:
Rozmowa przez telefon i ozdabianie tablic rejestracyjnych. Zobacz aktualny taryfikator punktów karnych

Czytaj także

 1
  • Czyli kolejna ŚCIEMA !!! Nie chodzi o żadne czyste powietrze, tylko o to, zeby pobrać opłatę 2,5 zł albo 5 zł. Gdyby naprawdę chodziło o czyste powietrze, to zakaz byłby bezwzględny. No bo co? Jak zapłacimy te 2,5 zł , to juz nasze spaliny będą czyste??? Tak to pod pozorem ekologii obciąża się ludzi dodatkowymi parapodatkami !!! ZŁODZIEJE !!!