IPN ujawnił dokumenty dotyczące generała Hermaszewskiego

IPN ujawnił dokumenty dotyczące generała Hermaszewskiego

Mirosław Hermaszewski
Mirosław Hermaszewski / Źródło: Newspix.pl / Michał Fludra
IPN opublikował dokumenty dotyczące dwuletniej współpracy pierwszego Polaka w kosmosie Mirosława Hermaszewskiego z Wojskową Służbą Wewnętrzną.

9 lutego 1962 roku Mirosław Hermaszewski podpisał zobowiązanie do współpracy z kontrwywiadem i przyjął pseudonim „Długi”.Jego wybór nie był przypadkowy. Hermaszewski został wytypowany na informatora sygnalizacyjnego, ponieważ WSW nie miała żadnego swojego agenta na pierwszym roczniku podchorążych. Dwa lata później pierwszy Polak w kosmosie został jednak wyeliminowany z aktywnej sieci agenturalnej WSW. W jego teczce nie znaleziono żadnych meldunków ani donosów. Nie zachowały się jednak żadne dokumenty opisujące przebieg spotkań z prowadzącym agenta kapitanem Wnękiem.

W raporcie o zakończenie współpracy kpt. Wnęk ocenił, że „agent był chętny do współpracy, jednak do słabych jego stron w pracy należy zaliczyć to, że nie zawsze potrafił zauważać zaistniałe fakty”. Oficer prowadzący twierdził, że „Hermaszewski najchętniej wykonywał zadania związane ze scharakteryzowaniem podchorążych, co robił dość dobrze, ale nie zauważał żadnych zmian w środowisku podchorążych”.
„Jednak naprowadzony na interesujące oficerów zagadnienie, potrafił rzeczowo omówić dane zdarzenie lub osobę” – napisano w raporcie.

Czytaj także:
Mirosław Hermaszewski zdegradowany do szeregowca? „To dla mnie wiadomość z Księżyca”

Czytaj także

 9
  •  
    BRAWO DLA HERMASZEWSKIEGO przynajmniej nie kapowal jak Walesa ! przynajmniej nie byl taka swolacza jak od 20 lat jest kaczynski .
    • w peniso panstwie tylko dla niepoznaki polinem zwanym nie hermaszewski był pierwszy w kosmosie a twardowski ale cyrograf tez podpisał ah aha ale to wszystko hoj z jednym okiem ha ha aha
      youtube
      • Bardzo fajną historyczną grupą jest na FB Historia-interpretacje i narracje
        • Już zdążyli spreparować jak na Wałęsę ? A potem pierwszy lepszy sąd je odrzuci tak śmierdzą fałszywką
          • Trzeba być idiotą żeby powojenną rzeczywistość Polski traktować w kategoriach zero-jedynkowych.
            Grzebanie w przeszłości sprzed 70 lat nie przyniesie nic dobrego i to odczuło PiS w sondażach. Inna rzeczywistość była w latach 50, 60 czy 70 ubiegłego stulecia inna jest dzisiaj. Wielu z tych, którzy pałają zemstą i chęcią odwetu nie szczyciłoby się swoim wykształceniem gdyby nie powszechny obowiązek nauki wprowadzony w PRL. Wielu z nich wręcz by nie istniała gdyby nie ofiara Armii Czerwonej i Ludowego Wojska Polskiego złożona w wyzwolenie spod niemieckiej okupacji Polski. A gdyby nawet żyli to byliby analfabetami, niemieckimi niewolnikami przeznaczonymi do prostych prac. Wielu z nich zmarłoby na panującą gruźlice i wszawice.
            Brzydzę się tymi, którzy z tak wielką łatwością potrafią opluwać okres PRL.