Trwa akcja ratownicza w kopalni Zofiówka. Co wiemy do tej pory?

Trwa akcja ratownicza w kopalni Zofiówka. Co wiemy do tej pory?

Znicze przed kopalnią Zofiówka
Znicze przed kopalnią Zofiówka / Źródło: Newspix.pl / Rafal Klimkiewicz / EDYTOR.net
Trwa kolejny dzień poszukiwań trzech górników w kopalni Zofiówka. W sobotę w kopalni w Jastrzębiu Zdroju doszło do wstrząsu. Czterem górnikom udało się uciec, a siedmiu zostało pod ziemią. Po kilku godzinach ratownicy odnaleźli dwóch z nich – przebywają w szpitalu. W niedzielę wyciągnięto z wyrobiska ciała dwóch kolejnych górników.

Służby podały, że akcję utrudnia wydzielający się pod ziemią metan, a także wysoka temperatura wyrobiska i zwężenie przekroju chodnika, który zdeformowany został po wstrząsie. Ponadto znajdujące się w nim instalacje i urządzenia zostały poważnie uszkodzone, dlatego ratownicy, aby przejść dalej muszą usuwać m.in. fragmenty taśmociągu czy podziemnej kolejki.

O godzinie 8:00 odbyła się konferencja prasowa wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego. Ogłosił, że ponieważ priorytetem jest bezpieczeństwo w kopalni, ruch w Zofiówce zostaje dziś wstrzymany, a kopalnia nie będzie prowadzić działalności wydobywczej do odwołania.

Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon przekazał z kolei, że od godziny 6:00 rano nad uratowaniem uwięzionych górników pracuje 16 zastępów ratowników. Poinformował, że pod ziemią pracują z maksymalną mocą wentylatory, które mają na celu obniżenie zawartości metanu. Wiadomo, że obecnie stężenie metanu wynosi tam 8 procent. Gdy spadnie do 5 procent ratownicy będą mogli przejść do kolejnego etapu akcji ratunkowej. Wówczas ratownicy używać mają urządzeń lokalizujących lampy górnicze. Ozon dodał, że ocaleni górnicy dali też cenne wskazówki, gdzie szukać zaginionych. Ratownicy do przeszukania mają 200 metrów wyrobiska.

Czytaj także

 0