Poseł Pięta przerywa milczenie. „Praca w modelingu nie może przekreślać człowieka”

Poseł Pięta przerywa milczenie. „Praca w modelingu nie może przekreślać człowieka”

Stanisław Pięta
Stanisław Pięta / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok / NEWSPIX
Oskarżany przez dziennik „Fakt” o romans, żonaty poseł PiS Stanisław Pięta po raz pierwszy postanowił szerzej skomentować doniesienia gazety. Uczynił to w rozmowie z portalem niezalezna.pl.

W rozmowie z niezalezna.pl poseł PiS w ogóle nie porusza kwestii rzekomego romansu, skupiając się jedynie na zarzucie, iż obiecywał poznanej na miesięcznicy smoleńskiej kobiecie pracę w państwowej spółce PKN Orlen. – Nie wiedząc do końca, czy jest to osoba poważna chciałem sprawdzić, czy jest skłonna w ogóle podjąć jakąś pracę, więc weryfikowałem to w rozmowie, chciałem rozpoznać jej zainteresowanie w kwestii podjęcia pracy. Z internetowej, prywatnej rozmowy nie można wnosić, iż ja rzeczywiście podjąłem jakieś starania w tym kierunku – bo po pierwsze – jak już wspomniałem, chciałem ocenić przydatność tej osoby do jakiejkolwiek pracy, a po drugie – starałem się pomóc, ale moja pomoc nie wyszła poza poinformowanie o procedurze rekrutacyjnej i poinformowanie o konieczności odbycia rozmowy kwalifikacyjnej – mówił Pięta.

Polityk w kilku zdaniach opisał też działania, które miał podejmować przed nawiązaniem kontaktu z kobietą przedstawianą w doniesieniach „Faktu”. – Ja, weryfikując tę osobę w internecie – a muszę przyznać, że wówczas znajdowało się tam znacznie mniej informacji na jej temat niż obecnie, doszedłem do wniosku, że jej kariera modelki została dawno temu zakończona. Uważam, że praca w modelingu nie może przekreślać człowieka – podkreślał. – Znałem ją z wcześniejszej aktywności w kampanii wyborczej, znałem ją z zaangażowania na rzecz Prawa i Sprawiedliwości i to wieloletniego zaangażowania – tak mnie informowano, tego też można było się dowiedzieć od ludzi z Wybrzeża, z którymi wcześniej weryfikowałem wiarygodność tej osoby – przekonywał.

Na koniec rozmowy , zgodnie z sugestią podsuwaną przez niezalezna.pl, nazwał „Fakt” „niemiecką” gazetą.

„Fakt”: Romans rozpoczął się na miesięcznicy smoleńskiej

Według informacji podawanych przez dziennikarzy, poseł Stanisław Pięta, mąż i ojciec, miał poznać swoją rzekomą kochankę 10 kwietnia 2017 roku podczas 7. rocznicy . Według „Faktu” polityk PiS proponował jej pracę w PKN Orlen oraz obiecywał założenie rodziny. Para miała spotkać się m.in. w jego pokoju poselskim. Dziennikarze na dowód opisywanych przez siebie kontaktów pokazują screeny z rozmów na komunikatorach. Gazeta.pl zwraca uwagę na fakt, że poseł Pięta jest członkiem sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, co dodatkowo może skomplikować całą sprawę.

Czytaj także:
Sasin: Relacje damsko-męskie mogą być piętą achillesową

Czytaj także

 14
  •  
    tak jak ty durniu rr
    dzis nadajesz z wyszkowa pisowska gnido?
    • z innej strony

      mnie w tym "świętym" oburzeniu, zwłaszcza opozycji, na hipokryzję tego gościa ciekawi jedno.

      czy taki dajmy na to ojciec rodziny lub matka(nic nie lepsza), co wyrośli na na porządnego człowieka mają teraz o to pretensje?
      przecież też mogliby się łajdaczyć na lewo i prawo. he, he, eh
      • Głupku, teraz już na modeling mówi się sponsoring!
        • Panie Pięta nikt by panu nie powiedział złego słowa, bo dorośli ludzie mają rózne problemy w życiu i czasami nie można kontynuować danego związku...

          Pan jest agresywnym chrześcijaninem, wręcz inkwizytorem chcącym karać więzieniem innych za życie niezgodne z ideałami które sam pan głosi. Ale sam pan już ich nie przestrzega bo stawia się pan ponad innymi. Jest to zupełnie niezgodne z tym co robił Jezus i apostołowie.

          Pan panie pięta nie wybacza innym tak jak głosi nauka wielu polskich antyaborcyjnych księży, tak więc społeczeństwo nie powinno wybaczyć i zapomnieć panu ciężkiego grzechu cudzołóstwa.
          • Pamiętam gościa jak próbował umoralniać wszystkich dookoła i wyjeżdżał z tym Jezusem niby Królem Polski. Szedł chyba nawet w  procesji w takiej czerwonej płachcie z krzyżem.