Strona polska odwołała wspólne posiedzenie prezydiów Sejmu i Bundestagu. „Sprawy PiS ważniejsze”

Strona polska odwołała wspólne posiedzenie prezydiów Sejmu i Bundestagu. „Sprawy PiS ważniejsze”

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Jak przekonuje premier Mateusz Morawiecki, do wspólnego posiedzenia prezydiów Sejmu i Bundestagu nie doszło ze względów technicznych. Politycy PO mają jednak inne wyjaśnienie. – Sprawy wewnątrz PiS są ważniejsze dla nich, niż polityka naszego kraju – komentowała Małgorzata Kidawa-Błońska, cytowana przez portal 300Polityka.

Spotkanie polityków polskich i niemieckich na wspólnym posiedzeniu prezydiów Sejmu i Bundestagu zaplanowane było na wtorek 19 czerwca. Wieczorem tego dnia biuro prasowe niemieckiego parlamentu poinformowało o odwołaniu spotkania przez stronę polską. W środę 20 czerwca premier Mateusz Morawiecki tłumaczył, że taka decyzja spowodowana była kwestiami technicznymi, leżącymi rzeczywiście po naszej stronie. Zapowiedział, że więcej na ten temat ujawni marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Całą sytuację skrytykowali na swojej konferencji prasowej przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska zwróciła uwagę, że spotkanie odwołano „w ostatniej chwili”, po godzinie 16. – Powód odwołania tego spotkania jest zaskakujący. Podobno trudna sytuacja w naszym kraju, wyjątkowe wydarzenie. Wczoraj jedynym wydarzeniem był mecz piłki nożnej i spotkanie na Nowogrodzkiej. Rozumiem, że to spotkanie na Nowogrodzkiej spowodowało, że marszałkowie PiS zrezygnowali z tego spotkania. Okazało się, że sprawy wewnątrz PiS są ważniejsze dla nich, niż polityka naszego kraju – mówiła wicemarszałek Sejmu.

Posłanka PO dodała, że strona polska obraziła stronę niemiecką. – To nie tylko niepoważne traktowanie strony niemieckiej, ale także nas wszystkich. Takich rzeczy po po prostu się nie robi. Kiedyś rozmawiali z nami wszyscy, Niemcy, Francuzi, a teraz na własne życzenie odsuwamy się od tego stołu – mówiła, rysując obraz polskiej polityki zagranicznej pod rządami PiS.

Czytaj też:
Kaczyński „abdykuje za rok”? Mazurek dementuje rewelacje „Faktu”

Źródło: 300Polityka
+
 26

Czytaj także