NA ŻYWO: Komisja Amber Gold przesłuchuje Jacka Rostowskiego

NA ŻYWO: Komisja Amber Gold przesłuchuje Jacka Rostowskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 35
Jacek Rostowski ze swoim pełnomocnikiem na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold
Jacek Rostowski ze swoim pełnomocnikiem na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
W środę 18 lipca Komisja ds. afery Amber Gold przesłuchuje byłego ministra finansów rządu PO-PSL Jacka Rostowskiego. Początek posiedzenia o godzinie 10.

 18:56
Koniec przesłuchania!
 18:52
Zubowski: Dlaczego, gdy otrzymaliście 9 sierpnia 2013 roku informację o umorzenia śledztwa, nie zaskarżyliście decyzji prokuratora?
Rostowski twierdzi, że nie pamięta, kto miał kompetencje do zaskarżania takich decyzji. - Przypuszczam, że kompetencje mieli różni ludzie, różni ministrowie - dodał były minister finansów.
 18:48
Zubowski: Dlaczego Ministerstwo Finansów nie zezwoliło na kontrolę wszystkich spółek związanych z Amber Gold?
Rostowski: Z tego co pamiętam, to tylko dwie spółki miały jakiekolwiek obroty i to były te dwie spółki, których działania były kontrolowane.
 18:42
 18:40
Rostowski przypomina: Zidentyfikowano braki w działaniach pierwszego i trzeciego urzędu skarbowego.
 18:39
Zubowski: Czy pan wiedział o znajomości pani Małgorzaty Bogumił i ministra Parafianowicza?
Rostowski: Nie wiedziałem. Ale nie jest zaskakujące, że wystąpiła znajomość między ministrem odpowiadającym za UKS-y, a szefową jednego z UKS-ów.
 18:37
Rostowski: W przypadku takiej piramidy jak Amber Gold, gdzie Marcin P. przyjmował środki na dużą skalę, jest ewidentne, że miał dużo środków. Gdyby nie były kradzione, to nie byłoby problemu z identyfikowaniem, skąd Amber Gold miał pieniądze.
 18:32
Zubowski: Czy KNF informował resort finansów o wpisaniu Amber Gold na listę spółek z ostrzeżeniem?
Rostowski: Lista ostrzeżeń była dostępna dla wszystkich, przypuszczam, że KNF informował Ministerstwo Finansów.
 18:30
Zubowski: Czy wie pan, że ministerstwo gospodarki najpierw wpisało a później wykreśliło Amber Gold z rejestru domów składowych?
Rostowski: Tak
Zubowski: Kiedy dowiedział się pan, że Marcin P. był osobą karaną?
Rostowski: Nie pamiętam. Chyba było to w notatce gen. Bondaryka, na pewno nie wcześniej.
 18:29
Zubowski zadaje pytanie, Rostowski mu przerywa, ale tego nie kontynuuje. Zmęczenie udziela się już wszystkim.
 18:25
Teraz pytania będzie zadawał Wojciech Zubowski z PiS.
 18:24
Przesłuchanie trwa już ponad osiem godzin.
 18:23
Arent: Czy panu ktoś rekomendował, aby akurat te dwie osoby poniosły konsekwencje? Od kogo uzyskał pan te informacje?
Rostowski: Nie pamiętam. Przypuszczam, że był to minister Kapica.
 18:22
Arent: Czy dotarła do pana informacja, że w urzędach skarbowych były ogromne zaniedbania? Czy pan wiedział o takim stanie?
Rostowski: Aby sprawdzić, czy jest to szersze zjawisko, zleciłem audyt ministra Sekuły. Okazało się, że to nie jest szersze zjawisko. Jeśli chodzi o pierwszy urząd, to w jakimś momencie się o tym dowiedziałem.
 18:20
Arent: Nie uważa pan, że w tamtym czasie zawinił także Urząd Kontroli Skarbowej i powinna być odwołana jego dyrektor?
Rostowski: Nie chciałbym formułować takich wniosków. Działania UKS-u były mniejsze niż bym się spodziewał. Ale czy to znaczy, że powinna być odwołana? Za mało wiem na tym etapie i musiałbym mieć dużo więcej informacji.
 18:18
Arent: Należało odwołać więcej osób niż dwie?
Rostowski: Na skutek kontroli Izby Skarbowej, były wyraźne zaniechania dwóch naczelników. Wtedy straciłem do nich zaufanie i ich odwołałem.
 18:17
Arent: Liszniańska powiedziała, że gdy była wicedyrektorem Izby Skarbowej w Gdańsku, Rostowski miał powiedzieć, że "dwie głowy muszą polecieć". Były minister zaprzeczył tym doniesieniom.
 18:12
Były minister finansów został zapytany przez posła Krajewskiego, czy mówił prezes UOKiK o tych zastrzeżeniach. Odpowiedział, że nie pamięta, by uczynił to osobiście, ale resort finansów przekazał takie informacje.
 18:11
Rostowski: Bez reklam Amber Gold nie nabywałby klientów. UOKiK powinien też wiedzieć, że byłoby ryzyko, że nawet gdyby Marcin P. byłby uczciwy, to mógłby nie spełnić swoich obietnic, ponieważ cena złota mogła spaść.
 18:09
Arent: Ma pan rację, wprowadzono ludzi w błąd. Gdzie były pana służby finansowe?
Rostowski: Służby skarbowe nie są od udaremniania oszustw pospolitych. Policja jest od tego.
 18:08
Arent: Wrócę do wystąpienia z 30 sierpnia. Wyłonił się z niego obraz, że najbardziej zawinił UOKiK, który nie zakazał spółce Amber Gold reklamy swoich usług. Czy nadal pan jest tego zdania?
Rostowski: O służbach skarbowych w moim wystąpieniu były dwie strony, a o UOKiK na pół strony. Ocena urzędów skarbowych, szczególnie do lata 2011 roku była bardzo negatywna. Jeśli chodzi o UOKiK to zasadniczy problem polegał na tym, że Amber Gold proponował tzw. depozyty i 11-13 proc. gwarantowanego zysku. Jednak UOKiK nie powinien czysto formalnie podchodzić do tej sprawy. Amber Gold nie powinien oferować 13 proc.
 18:04
Pytania będzie zadawała Iwona Arent z PiS.
 17:58
Teraz nastąpi kilkuminutowa przerwa.
 17:58
Brejza: Czy słyszał pan o operacji Ikar?
Rostowski: To była akcja oczerniająca organy państwowe?
Brejza: Tak
Rostowski: Przypuszczam, że dlatego pani Bogumił bała się "odprysków medialnych".
 17:56
Brejza: Czy pan wiedział, że Marcin P. w jednym z maili konsultował zakup MF Banku?
Rostowski: Myślę, że nie wiedziałem
Brejza: A MF Bank do kogo wtedy należał? Do Abrisu
 17:51
Brejza: Jak wyglądała pana współpraca z panem Parafianowiczem?
Rostowski: Widzieliśmy się na wszystkich spotkaniach kierownictwa Ministerstwa Finansów, co najmniej raz w tygodniu.
 17:48
Brejza: Czy zauważył pan wzmożone ataki mediów w lipcu 2011 roku na instytucje niszczące piramidę finansową?
Rostowski: Tak
 17:45
Brejza: Czy wpływał pan kiedyś na powoływanie naczelników urzędów skarbowych?
Rostowski: Nie
 17:42
Brejza: A czy on przekazał panu jakieś informacje nt. Amber Gold?
Rostowski: Nie
 17:42
Rostowski: Okazyjnie, jak miał sprawy, które chciał ze mną omówić. Pan Kluza najczęściej mówił o tym, żeby SKOKi poddać kontroli KNF.
 17:41
Brejza: Jak często w latach 2009-2011 spotykał się pan z panem Kluzą (szef KNF)?
 17:38
Rostowski: PiS nie chciał, by SKOKi podlegały Komisji Nadzoru Finansowego.
 17:36
Rostowski: Straty z GetBack są pięciokrotnie większe niż z Amber Gold.
 17:33
Brejza: Od 2016 roku ujawniamy informacje na temat przekazywania materiałów między KNF i ABW. Teraz okazuje się, że państwo nic się z tego nie nauczyło.
 17:31
Brejza: Co pan sądzi o odznaczeniu GetBack przez prezesa Giełdy Papierów Wartościowych?
Rostowski: To błąd, jest to bardzo niepokojące.
 17:30
Teraz pytania będzie zadawał Krzysztof Brejza za PO.
 17:30
Kownacki: Chciałbym pogratulować świadkowi dobrego samopoczucia.
Rostowski: To jest chwyt przegranych panie pośle.
 17:24
Tymczasem trwa kolejna wymiana zdań.
Zembaczyński do Kownackiego: Ma pan świadka na widelcu, proszę z tego skorzystać.
Kownacki: Pan musiałby się najpierw nauczyć jeść widelcem.
 17:19
 17:17
Kownacki: W jaki sposób mógł pan sobie wyrobić opinię o pracownikach Amber Gold w momencie, gdy trwała jeszcze kontrola?
Rostowski: Miałem informacje od urzędników skarbowych.
 17:12
Kownacki: Dlaczego państwo odbywaliście szkolenia w luksusowych ośrodkach zamiast w miejscach, które są podległe Ministerstwu Finansów?
Rostowski: Ogólnie szliśmy w kierunku takim, aby dlatego, że to było tańsze, wyzbyć się większości ośrodków. Taniej jest, jak są okazjonalne szkolenia, mieć spotkania w wynajętych pomieszczeniach konferencyjnych i nie utrzymywać budynki na stałe.
 17:09
Kownacki: Pan dobrze ocenia pracę ministra Parafianowicza?
Rostowski: Oceniam ją dobrze, również w kontekście Amber Gold.
 17:08
Kownacki. Pan uważa, że pan jako szef nie powinien się interesować tym? Że nikt nie powinien zwrócić uwagi ministrowi na temat takich transakcji?
Rostowski: Dopóki nie została przeprowadzona analiza dot. Amber Gold, minister Parafianowicz nie mógł wiedzieć na temat ilości transakcji w tym podmiocie.
 17:07
Kownacki: Wiemy, że minister Parafianowicz miał informować o tym, że "wchodzimy z kontrolą". Wiemy, że sprawa jest ważna i pan uważa, że nadal wywiad skarbowy nie powinien się tym zainteresować?
Rostowski: Wywiad skarbowy jest wyspecjalizowany w tropieniu przestępstw podatkowych, głównie VAT-owskich.
 17:03
Rostowski stwierdził, że owszem, od czasu aż sprawa stała się "sprawą dla służb".
 17:03
Kownacki: Myśli pan, że wywiad skarbowy ws. Amber Gold działał prawidłowo?
 17:01
Rostowski: Wiedziałem, że jest dobrze wykwalifikowaną osobą.
 17:00
Kownacki: W jakich okolicznościach pan minister Parafianowicz został wiceminister. Kto go panu polecił?
 16:59
Rostowski: Byłem pozytywnie nastawiony do współpracy naszych służb z ABW.
 16:59
Rostowski: Pamiętam to, co odświeżyłem sobie z wypowiedzi Generała. Sam nic nie pamiętam.
 16:58
Kownacki: Chciałbym wrócić do spotkania z gen. Bondarykiem. Co pan pamięta?
 16:56
Członkowie Komisji i świadek wrócili już z krótkiej przerwy. Trwa głosowanie nad wnioskami dowodowymi.
 16:36
Kownacki: Mógłby pan odtworzyć okoliczności, w których został pan poinformowany o sprawie Amber Gold?
Rostowski: Informacja została zawarta w notatce. Osobiste spotkanie (z gen. Bondarykiem) nie było spotkaniem informacyjnym.
 16:30
Kownacki: Czy spotkał pan się kiedyś z Krzysztofem Brejzą?
Rostowski: Byliśmy wspólnie na opłatku w ubiegłym roku.
Kownacki: Czy rozmawialiście o sprawie Amber Gold?
Rostowski: Nie 
Przypominamy, Krzysztof Brejza jest posłem PO zasiadającym w komisji ds. Amber Gold.
 16:28
Kownacki: Poznał pan Alicję Kornasewicz? Rostkowski odpowiada że tak. Kownacki zapytał czy świadek wiedział, że była ona w GetBack Rostowski odpowiedział, że nie.
 16:25
Kownacki: Widząc związek między GetBackiem a Amber Gold, czy świadek wie, kiedy powstała spółka GetBack? Czy pamięta pan, kto w roku 2012 roku, gdy powstał GetBack, był ministrem finansów?
Rostowski: Ja byłem. Pan chce, żeby minister finansów decydował o każdej firmie, która powstaje w kraju? Gratuluję. Idealny obraz przyszłości orwellowskiej.
 16:20
Kownacki: Czy był pan kiedyś na Wschodzie? Chodzi o kraje dawnego Związku Radzieckiego
Rostowski: Byłem w Rosji, byłem na Ukrainie.
Kownacki: Czy bywał pan w Petersburgu?
Rostowski: Tak
Kownacki: Poznał tam pan pana Sobczaka?
Rostowski: Nie
 16:18
Rostowski: W wystąpieniu sejmowym mówiłem o uchyleniach wynikających z działań prokuratury, UOKIK-u, służb skarbowych. Nie było uchybień w KNF.
Kownacki: Czy uważa pan, że któraś z tych lub innych instytucji uchybiła swoim obowiązkom sprawiając, że Amber Gold funkcjonowało przez dwa lata?
Rostowski: Mówiłem o tym 30 sierpnia 2012 roku, że wiele instytucji nie działało prawidłowo i o tym mówiłem obszernie. Powinien pan to pamiętać. Poza tym jest to dostępne w stenogramie sejmowym.
 16:13
Atmosfera staje się napięta. Głos zabierają zarówno Zembaczyński jak i Wassermann. Przewodnicząca komisji poprosiła Kownackiego o przejście do merytorycznych pytań.
Kownacki: Czy zna pan treść konstytucji RP?
Rostowski: Na pamięć nie, ale znam większość przepisów.
 16:05
Wassermann: Jak pan śmie obrażać mnie którąś godzinę? To jest bardzo niekulturalne. Teraz pytania będzie zadawał Bartosz Kownacki z PiS. Mecenas Rostowskiego publicznie zarzuca Kownackiemu kłamstwo
 16:04
Rostowski znowu przypomina, że resort współpracował z ABW. Wassermann twierdzi, że jest obrażana przez niego po raz kolejny i w przeciwieństwie do niego, nie okłamała ludzi z mównicy sejmowej.
 16:02
Tutaj odpowiedzi Rostowskiego na pytania posła Zembaczyńskiego:
 15:57
Wassermann: Nie wiem dlaczego pan się mnie tak obawia, i obraża mnie pan od kilku godzin. Ja bym pewnie uderzyła się w pierś na pana miejscu i powiedziała tak: Kompletna katastrofa podległych mi służb, niezrozumiałe zachowanie pani Bogumił, jest mi bardzo przykro, że to się dzieje pod moim zarządem. A pan zamiast tak powiedzieć, od paru godzin mnie atakuje.
 15:54
Wassermann: Co służby prześwietliły i jakie informacje dostarczyły panu na biurko? Rostowski stwierdził, że to nie on otrzymywał informacji, a dostarczane były Parafianowiczowi.
 15:52
Wassermann: Kiedy pan się dowiedział, że rozmowa między Parafianowiczem a Jakubiakiem odbyła się w listopadzie i grudniu 2011 roku? Rostowski twierdzi, że nie pamięta.
 15:47
Wassermann: Czy pan wie, kto zatrudnił bezpośrednio i z kim miał kontakt bezpośredni Michał Tusk? Rostowski odpowiada, że nie.
 15:45
Rostowski: To pani myśli, że był jakiś parasol ochronny nad Amber Gold. Ja tak nie uważam. Nie mam absolutnie żadnych przesłanek ku temu.
 15:43
Wassermann: Czy nie dawało to panu do myślenia, że akurat w gdańskiej skarbówce Amber Gold był tak traktowany?
 15:42
Rostowski odpowiada na pytanie Wassermann na temat urzędów skarbowych w Gdańsku. Stwierdził, że niektóre wypadały przeciętnie na tle innych.
 15:41
Rostowski stwierdził też, że nie boi się, iż zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu.
 15:40
Zembaczyński: Czy świadek latał liniami OLT? Rostowski stwierdził, że "nigdy".
 15:39
Rostowski: NBP brał udział w posiedzeniach Komitetu Stabilności Finansowej. Został wyłoniony zespół pod przewodnictwem ministra finansów, w którym byli przedstawiciele m.in. NBP i KNF.
 15:38
Zembaczyński: Czy wchodził świadek w rozmowy z Narodowym Bankiem Polskim na temat Amber Gold?
 15:38
Rostowski: Pierwotna piramida finansowa to jest słynna piramida Ponziego w USA. On przyjmował pieniądze na inwestycje w ziemie, w czasie, gdy te ceny rosły.
 15:35
Rostowski mówi, że nie wie, czy Marcin P. "był słupem" i skąd miał pieniądze. Twierdzi także, że nie wie, czy są osoby w państwie, które posiadają takie informacje.
 15:35
Poseł Nowoczesnej: Z kim po raz ostatni prowadził pan służbowe rozmowy na temat Amber Gold? Rostowski odpowiada, że nie pamięta.
 15:34
Zembaczyński: Czy wie świadek jak skończyła się sprawa w ramach korupcji w organach skarbowych ws. Amber Gold? Rostowski odpowiada, że nie wie.
 15:33
Rostowski: Jednym z zaleceń były kontrole wszystkich podmiotów, które są wprowadzane na listę ostrzeżeń KNF.
 15:33
Rostowski: Dokładnie nie pamiętam, ale wdrożono chyba sześć z dziesięciu takich zaleceń.
 15:32
Zembaczyński: Komitet Stabilności Finansowej wystosował kilka zaleceń. Ile z nich zostało wdrożonych?
 15:30
Były minister finansów stwierdził, że o ile mu wiadomo, to tego nie zrobiono i odstąpiono od rozszerzania wspomnianych narzędzi.
 15:30
Zembaczyński przypomina słowa Rostowskiego o rozważeniu rozszerzenia narzędzi kontroli skarbowej. Pyta Rostowskiego, czy do tego doszło.
 15:27
Rostowski: Wielokrotnie mówiłem o zaniechaniach w dwóch urzędach. W tym fragmencie powiedziałem, że prawo nie może w pełni zastąpić zdrowego rozsądku. Cytowana część była apelem do ludzi, którzy słuchali, na przyszłość, a nie do poszkodowanych. Mówiłem o tym, że państwo ma swoje obowiązki, żeby chronić konsumentów, ale nigdy nie będzie w stanie zapewnić 100 proc. ochrony.
 15:26
Zembaczyński: Na końcu swojego wystąpienia w Sejmie powiedział pan, że prawo nigdy nie będzie mogło zastąpić zdrowego rozsądku. Jest w stanie pan ocenić, na ile wina leży po stronie aparatu państwa, a na ile po stronie konsumentów i braku zdrowego rozsądku?
 15:23
Głos zabrała Małgorzata Wassermann. Trwa wymiana zdań między nią, a Rostowskim. Zembaczyński próbuje przypomnieć, że teraz to on zadaje pytania.
 15:22
Rostowski o tym, kto zawinił w sprawie Amber Gold: Na pierwszym miejscu prokuratura. Później Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wymienia także poważne zaniechania dwóch urzędów skarbowych.
 15:20
Były minister finansów: Ludzie uwierzyli, widząc, co się dzieje z ceną złota, że można na złocie zarobić.
 15:19
Potwierdzenie słów Rostowskiego o prokuraturze:
 15:18
Według Rostowskiego, do zatrzymania tego procederu mogła przyczynić się prokuratura, policja oraz ABW.
 15:18
Zembaczyński prosi o rozwinięcie stwierdzenia, że to nie aparat skarbowy był zdolny do powstrzymania Amber Gold.
 15:17
Rostowski: Piramida finansowa jest po prostu zwykłym oszustwem. Amber Gold to ewidentnie była taka piramida.
 15:16
Rostowski: Nie potrzebujemy definicji prawnej. Amber Gold nie mógłby funkcjonować, gdyby prokuratura podjęła stosowne środki.
 15:15
Zembaczyński: Czy definicja piramidy finansowej jest wystarczającym mechanizmem do zabezpieczenia interesów konsumentów inwestujących pieniądze?
 15:14
Rostowski: Nie widzę tutaj defektu prawnego. Ustawa o prawie bankowym zakazuje przyjmowania depozytów przez instytucje, które nie są recenzowane przez KNF. Było ewidentne dla pana przewodniczącego Jakubiaka, że Amber Gold łamie chyba art. 170 tej ustawy. A pani prokurator tego nie rozumiała!
 15:13
Zembaczyński: Na czym polegał defekt prawny sprzyjający temu, że Amber Gold pozostawał poza nadzorem bankowym?
 15:12
Zembaczyński cytuje fragmenty wystąpienia Rostowskiego. Dopytuje o to, czy obywatele mieli dostęp do "rzetelnych informacji" w sprawie Amber Gold i ryzyka inwestowania tam.
 15:11
Były minister finansów stwierdził, że sam pisze swoje wystąpienia. Przypuszcza jednak, że wówczas dostał "wkłady" z różnych komórek. Prawdopodobne jest to, że minister Kapica mógł przekazywać informacje.
 15:10
Zembaczyński pyta o wystąpienie Rostowskiego w Sejmie w sierpniu 2012 roku.
 15:09
Rostowski: Powiedziałem mu, że jestem zaniepokojony tym, że OLT jest ściśle powiązany z piramidą finansową. Zasugerowałem, że powinniśmy "wejść". A on wytłumaczył, że teraz tym zajmuje się ABW i że będziemy z nimi ściśle współpracowali.
 15:08
Rostowski: Relacje były dobre, normalne. Nie była to znajomość prywatna. Zembaczyński pyta teraz o pierwszą rozmowę ministra finansów z jego podwładnym na temat Amber Gold.
 15:07
Rostowski: Nie czułem się pomijany. Zembaczyński dopytuje o relacje Rostowskiego z wiceministrem Andrzejem Parafianowiczem.
 15:06
Zembaczyński: Proszę ocenić, czy był Pan należycie informowany o zagrożeniach związanych z pojawieniem się tej piramidy finansowej i czy czuł się Pan pomijany w związku z przekazywaniem informacji.
 15:05
Teraz pytania będzie zadawał Witold Zembaczyński. Pojawiło się napięcie między nim, a Wassermann oraz innymi członkami komisji.
 15:05
Rostowski: Zastanawialiśmy się nad obowiązkowymi stażami dla aplikantów prokuratorskich, bo poziom wiedzy finansowej i ekonomicznej był niski.
 15:04
Rostowski ocenił, że jednym z powodów, dla którego Amber Gold tak długo funkcjonował było to, że prokuratura uznała, iż nie było znamion przestępstwa bankowego. To wynikało z niedokształcenia prokuratorów.
 15:03
Były minister finansów: Nie byłbym za tym, żeby na bazie Departamentu Informacji Finansowej stworzyć jeszcze jedną służbę. Jest ABW, są inne służby.
 15:01
Rostowski: GIF jest jednostką analityczną i zbierającą informacje. Nie jest to jednostka śledcza. Tworząc struktury państwowe musimy się zdecydować, czy mamy wystarczającą ilość służb śledczych i czy ważne jest, by istniała taka jednostka analityczna.
 14:59
Paszyk: Drugie pytanie siłą rzeczy wraca do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Przywołam powiedzenie "GIF był takim workiem, do którego, jak czegoś szukano, tam sięgając, można było to znaleźć". Co można było zrobić, alby Generalny Inspektor nie był tylko workiem magazynującym informacje o podejrzanych transakcjach, ale żeby był aktywny?
 14:57
Rostowski: Różne działania były podjęte od 2008 roku, żeby usprawniać służby skarbowe. Informatyzacja zeznań, e=podatki... Później na tym budowano. Jedna z rzeczy, które miała miejsce, to była reorganizacja urzędów skarbowych tak, aby klient był przypisany jednej komórce w danym urzędzie.
 14:55
Paszyk do Rostowskiego: Czy zostały jakieś prace podjęte w kierunku połączenia komunikacji między systemami, które były wykorzystywane w tamtym czasie w Fiskusie?
 14:55
Wznawiamy przesłuchanie Jacka Rostowskiego przez Komisję ds. Amber Gold. Teraz głos zabiera poseł Krzysztof Paszyk.
 14:36
Krajewski: Ma pan poczucie odpowiedzialności za nieprawidłowe działanie instytucji państwowych? Co pan powie poszkodowanym?
Rostowski: Bardzo współczuję osobom, które straciły pieniądze, ale nie uważam, że działania np. organów skarbowych - mimo że były tam bardzo poważne zaniedbania - gdyby tych zaniedbań nie było, uniemożliwiłoby to oszustwo na bardzo wielką skalę. Taka jest moja odpowiedź.
Mam współczucie dla tych ludzi, ale mimo waszych tez nie uważam, że inne działania uniemożliwiłyby popełnienie tego oszustwa.
 14:34
Krajewski: Wiedział pan o luce prawnej zidentyfikowanej przez CBA, jeśli chodzi o zasiadanie osób skazanych w organach spółek? Rozmawiał pan o tym z ministrami?
Rostowski: Nie.
 14:32
Krajewski: Które instytucje nadzorujące rynek finansowy zareagowały szybko, które z opóźnieniem, a które nieprawidłowo?
Rostowski: Najszybciej zareagował KNF.
Jeśli chodzi o nieprawidłowości - myślę, że musiałem mieć wtedy na myśli prokuraturę.
 14:30
Rostowski: Polityk nie zajmuje się postępowaniami dyscyplinarnymi. Ogłosiłem w Sejmie, że postępowania będą miały miejsce i miały miejsce.
 14:26
Krajewski: Jakie konsekwencje wyciągnął pan wobec ministrów i nadzorowanych jednostek po aferze Amber Gold?
Rostowski: Odwołałem dwóch naczelników, jedną osobę, która przedtem była naczelnikiem USC. Potem były działania dyscyplinarne wobec niektórych pracowników w tych urzędach. To się odbywa na poziomie tych poszczególnych komórek.
 14:22
Rostowski: Pytał pan, czy omówiłem te sprawy z moimi przełożonymi partyjnymi. W PiS jest jednowładztwo prezesa. PO nie ma hierarchii partyjnej i na pewno nikt nie ma swoich "przełożonych partyjnych". PO jest partią demokratyczną, gdzie są organy, zarząd, ale to nie są przełożeni. Pana koncepcja partii politycznej jest koncepcją partii politycznej typu PZPR.
 14:20
Rostowski: Nie mam przełożonych partyjnych. Wiem, że PiS jest jednowładztwo przewodniczącego partii....
Wasserman: Będę odbierała panu głos. Proszę darować sobie te wycieczki.
 14:17
Krajewski: Ta notatka byłaby niejawna do dzisiaj, gdy by nie komisja dzisiejsza.
Rostowski: W tej notatce nie ma nic takiego, co by świadczyło źle o Platformie Obywatelskiej.
 14:15
Wassermann: Ta notatka będzie wywieszona.
Rostowski: Sugeruję, by nastąpiło to już dzisiaj, zanim wszyscy zapomną.
Wassermann: Idziemy dalej.
 14:15
Rostowski: Niech pan tę notatkę wywiesi w internecie i ludzie sami zobaczą, co jest w tej notatce. Po raz kolejny pan zniekształca to, co jest w tej notatce. To co pan mówił o tej notatce jest nieprawdziwe.
 14:14
Rostowski: Sens jest ewidentny: ABW chce dostępu do większej liczby informacji. Typowe działanie szefa instytucji.
Nie ma ta notatka absolutnie nic do czynienia z problemami, które mogły wystąpić w śledztwie w czerwcu, lipcu i sierpniu. Użył pan tej notatki w sposób absolutnie instrumentalny.
 14:13
Krajewski: Jaki był sens wysyłania tej informacji ABW do ministra Rostowskiego, skoro generał Bondaryk zeznał, że przekazywał je do 6 najważniejszych osób w państwie, by adresaci podjęli działania. Czy pan podjął jakiekolwiek działania?
 14:12
Rostowski: Gdyby przeczytał pan resztę tego pisma to doszedł by pan do wniosku, że chodzi tylko i wyłącznie o relację KNF z ABW.
 14:11
Pełnomocnik świadka wezwał posła Krajewskiego, by nie używał słów typu "perfidne kłamstwo".
 14:10
Rostowski: Pismo nie mówi o problemach ze śledztwem Amber Gold w ostatnich jego miesiącach., Wszystkie kwestie dotyczą lat wcześniejszych i kryzysu ekonomicznego. To co pan mówił, było manipulowaniem widzów.
 14:04
Poseł Krajewski przedstawił świadkowi trzy strony dokumentu do przeczytania. Przerwy jednak nie zarządzono. Po chwilowych dyskusjach, były minister mógł wrócić do czytania.
 14:00
Rostowski: W konkluzjach Komitetu Stabilności Finansowej zawarliśmy taką konkluzję, żeby zacieśniać współpracę między ABW i urzędami skarbowymi.
 13:54
Rostowski: Parabankami wszyscy od czasu do czasu się interesowaliśmy, w szczególności SKOK-ami. O Amber Gold nie wiedzieliśmy.
 13:54
Krajewski: Czy podczas rozmowy z premierem Tuskiem zaproponował pan wspólne spotkanie w sprawie afery Amber Gold?
Rostowski: Nie. Ale na pewno poinformowałem go o instrukcjach przekazanych min. Parafianowiczowi.
 13:49
Rostowski: Gdybym odnosił się do tego z rezerwą, to bym nie poinformował o tym premiera kilka dni później. Skoro generał zeznawał inaczej, to się mylił.
 13:48
Rostowski: Notatka od gen. Bondaryka była dla mnie bardzo istotna.
Po tej odpowiedzi poseł Krajewski zacytował dłuższą wypowiedź gen. Bondaryka - "Prosiłem go o bardziej intensywne działania aparatu skarbowego i finansowego".
 13:42
Krajewski: Kiedy dowiedział się pan, że Amber Gold jest na liście ostrzeżeń publicznych KNF-u?
Rostowski: Jeśli to było w notatce z 24 maja, to wtedy. Jeśli nie, to później w rozmowie z ministrem Parafianowiczem.
 13:41
Politycy wciąż nie potrafią wrócić do tematu przesłuchania. Tym razem długie spory o Trybunał Konstytucyjny.
 13:38
Rostowski: Spotykaliśmy się z panem Jakubiakiem w sprawie SKOK-ów i okazało się później, że wiele z nich upadło. Straty z nich są 10-krotnie większe niż Amber Gold.
Po poruszeniu tego tematu posiedzenie komisji zamieniło się we wzajemne przekrzykiwanie posła Krajewskiego i Jacka Rostowskiego.
 13:35
Krajewski: Czy do 25 maja rozmawiał pan z Markiem Belką o Amber Gold?
Rostowski: Nie.
Krajewski: A o problemie parabanków w Polsce?
Rostowski: Nie pamiętam.
 13:32
Krajewski: Co pana zaniepokoiło w funkcjonowaniu Amber Gold i OLT przed otrzymaniem notatki od ABW?
Rostowski: Wtedy nie wiedziałem o Amber Gold, ale widząc na lotnisku ilość samolotów nowej polskiej firmy zapytałem ministra Parafianowicza, co o niej wiemy.
 13:20
Trwa dyskusja pomiędzy Jackiem Rostowskim i Jarosławem Krajewskim dotycząca rzekomego "krzyczenia" posła PiS na świadka.
 13:28
Rostowski: Analizy dokonuje się - jeśli się nie mylę - na przepływach kwalifikowanych. Pan w tej komisji siedzi od dwóch lat i powinien pan wiedzieć, że przelewy kwalifikowane są powyżej 15 tys. euro.
Te przelewy, do których Departament Informacji Finansowej, nie obejmowały przelewów Michała Tuska.
 13:21
Jarosław Krajewski z PiS: Od kiedy wiedział pan, że Amber Gold to "lipa"?
Rostowski: Od otrzymania notatki wiedziałem, że Dębem to to nie jest.
 13:19
Rzymkowski: Jak przyjął to Donald Tusk?
Rostowski: Premier przyjął to z troską.
 13:18
Rostowski: Kiedy rozmawiałem z Donaldem Tuskiem po otrzymaniu notatki, wyraziłem swoją obawę o powrót wielu ludzi do Polski przy ewentualnych problemach OLT.
 13:17
Rzymkowski: Czy jakakolwiek sugestia z otoczenia premiera była skierowana do pana jako ministra finansów z prośbą o wyjaśnienia?
Rostowski: Nie.
 13:16
Rostowski: Jako PO nigdy nie zgodzilibyśmy się, żeby komisja śledcza była w taki sposób prowadzona. Przypomina to teatr.
 13:10
Rostowski: Dałem Egipt jako przykład i państwo to dobrze wiecie.
Po pierwsze jak dałem te instrukcje ministrowi Parafianowiczowi, no to oczywiście to obejmowało wszelkie działania.
Nie wiedziałem na tym etapie, że oni podatków nie płacą.
Jak pani sama mówi wielokrotnie - jeżeli to była piramida finansowa, to to były dochody wynikające z przestępczości. Wtedy nie są należne podatki. Wielkim problemem było to przestępstwo i oszustwo, a nie jakieś potencjalne dochody Skarbu Państwa, które bardzo możliwe i tak nie były należne. Pani wielokrotnie to mówiła. Bądźmy logiczni.
 13:08
Wassermann: Dlaczego minister finansów troszczy się o turystów w Egipcie i linie OLT, a nie troszczy się o pieniądze i budżet Polaków?
 13:07
Rostowski: Nieprawdą jest, że nic nie zrobiłem. Kazałem ministrowi Parafianowiczowi ściśle współpracować z ABW, która miała zająć się zarówno OLT, jak i Amber Gold.
 13:05
Rzymkowski: Skąd tak mocne zainteresowanie świadka firmą OLT?
Rostowski: Obawiałem się, że największe straty będą wynikały z tego, że ludzie, którzy polecieli w jedną stronę, nie będą mogli wrócić. Przecież nie wiedzieliśmy, że OLT był finansowany - jak się okazało - wyłącznie przez Amber Gold.
Upadek tak dużej firmy mógłby mieć skutki dla systemu finansowego.
 13:02
Rostowski: Pani mi próbuje udowodnić, że ja się interesowałem bardziej, Amber Gold, niż mniej. Bo wcześniej myślałem, ze pani coś przeciwnego mi będzie próbowała udowodnić.
 12:59
Rostowski: Jeżeli tak było, to był to pierwszy raz, kiedy UKS współpracował z ABW. Normalnie współpracował z CBŚ.
 12:58
Wassermann: Cały ciąg zdarzeń przeczy pańskim słowom o zaleconej współpracy z ABW.
Rostowski: Minister Parafianowicz nie zdawał mi relacji.
Jeżeli tak jest, bo absolutnie tego nie wiem. Tylko pani tak mówi w tym momencie, a mam do pani ograniczone zaufanie w tych sprawach.
 12:54
Wassermann: Czy pan wiedział, że proces próby włączenia UKS w kontrolę rozpoczął się w lutym i przez wiele miesięcy to nie nastąpiło?
Rostowski: Nie, nie wiedziałem.
 12:52
Rostowski: Nie wiedziałem, że była dyrektor UKS w Gdańsku Małgorzata Bogumił nie wzięła udziału w wejściu ABW do Amber Gold. O tę kwestię zapytała przewodnicząca komisji.
 12:48
Przy pytaniu o przebieg rozmowy z gen. Bondarykiem, Jacek Rostowski zasłania się brakiem pamięci.
 12:45
Rostowski: Kazałem ministrowi Parafianowiczowi, który nadzorował stosowne departamenty, żeby współpracował ściśle ze służbami. Jego argument, że poszczególne instytucje nie mogą wchodzić w swoje kompetencje, był dla mnie bardzo przekonujący. Poprosiłem go, by współpracował z ABW i prokuraturą. W takiej sytuacji jedna instytucja musi prowadzić. Prowadziło ABW. My zgłosiliśmy i prowadziliśmy pełną współpracę.
 12:40
Rostowski: Tą sprawą po rozmowie z premierem się nie zajmowałem, bo w Polsce i w Europie były inne istotne sprawy. Był problem wielkiego kryzysu, który mógł mieć katastrofalne skutki nie tylko dla 30 tys. ludzi, którzy zostali dotknięci aferą Amber Gold, ale mogło to dotknąć milionów Polaków. Po to ministrowie mają zastępców, aby mogli zajmować się różnymi sprawami.
 12:39
Rostowski: Kwoty stracone przez Amber Gold były duże, ale mniejsze niż te, które teraz tracą przez GetBack. W tamtym czasie nie przypuszczałem, że będą te straty tak duże jak były.
 12:39
Pytania zadaje poseł Tomasz Rzymkowski z Kukiz'15: Czym dla pana jest "duża piramida finansowa"? Bo często używa pan tego określenia.
 12:37
Wassermann: Pański pracownik odpowiedział, że mogłaby zostać naruszona konstytucyjna zasada proporcjonalności.
Rostowski: Nie dotarła do mnie taka informacja.
 12:36
Rostowski: Po ministerstwie rozdzielane jest dużo korespondencji i minister nie jest w stanie na wszystko odpowiedzieć.
 12:36
Wassermann: Ostatnie pytanie. Pamięta pan, by zwracali się do pana pokrzywdzeni przez dom maklerski Warszawska Grupa Inwestycyjna? To był marzec 2012 roku.
 12:35
Wassermann: Raport z tego audytu pan czytał?
Rostowski: Nie pamiętam, raczej nie. Pan Sekuła mi go zrelacjonował.
 12:33
Komisja wznawia obrady
 
A propos wspomnianej dziś komisji ds. VAT:

 
 12:12
Po chwili przepychanek słownych ogłoszono 10-minutową przerwę.
 12:10
Wassermann: Ja do polityki przyszłam, żeby państwo z niej na zawsze odeszli.
 12:07
Rostowski: Zapowiedziałem w Sejmie, że będą kontrole dotyczące aparatu skarbowego, a pani mnie pyta o kontrole dotyczące banków. Takich kontroli nie zapowiedziałem. Był audyt całości systemu skarbowego.
 12:05
Wassermann: Najwięcej "dziadostwa" było w pana ministerstwie.
Dlaczego w przypadku tej afery nie doszło do kontroli, a w innych sytuacjach były te kontrole?
 12:04
Wassermann: Jak pana słucham, to myślę, że czeka pana jeszcze komisja VAT-owska.
Rostowski: Na tę komisję to dopiero czekam! Wtedy dopiero obnażymy wasze kłamstwa.
 12:02
Rostowski: Skąd pani obsesja kontrolą? System trzeba zmienić. "Na smutek w niedzielę kontrola".
To jest fundamentalny problem z waszym podejściem do rządzenia państwem.
 12:01
Wassermann: We wnioskach z audytu jest napisane, że należy zwrócić uwagę na opóźnioną reakcję banku. Dlaczego za tym nie poszła kontrola?
 12:01
Rostowski: Po pierwsze powiedziałem, że nie pamiętam kto te wniosku z audytu otrzymał. Miała pani zadać to pytanie ministrowi Parafianowiczowi wczoraj. Jestem w kłopocie, bo nie wiem jak na pani pytanie odpowiedzieć.
 12:01
Wassermann: Po audycie, czy kontroli, jak pan chce go nazywać...
Rostowski: Audycie, właśnie audycie.
Wassermann: ... dlaczego to nie spowodowało wysłania kontroli do banku?
 11:59
Rostowski: Pani dobrze wie, że były cykliczne i częste kontrole w BGŻ. Przypuszczam, że gdyby było tak, jak pani mówi, to powinno to także w kontrolach cyklicznych wyjść.
Naprawdę nie wybrzmiało dla mnie, że te listy, które pani czytała, wskazywały, że BGŻ powinie był wiedzieć, że Amber Gold udaje, że ma duże ilości złota właśnie u nich.
Pozostaję nieprzekonany pani argumentacją.
 11:58
Wassermann: Pytanie jest - czy pan minister skontrolował.
 11:58
Rostowski: Nie tłumaczę BGŻ, tylko próbuję uzasadnić. Na zasadzie tajemnicy bankowej oni nie mogą powiedzieć, co mają w skrytce.
 11:56
Rostowski: Po pierwsze, nie ma czarnej listy KNF, tylko lista ostrzeżeń. Po drugie gratuluję poświęcenia 15 minut na odczyt i prowadzenie swojej kampanii wyborczej w Krakowie.
 11:55
Wassermann: Od 2009 do 2011 trwała korespondencja dotycząca złota Amber Gold. Czy pan minister rozmawiał lub zlecił panu Parafianowiczowi przeprowadzenie tej kontroli w ramach jego obowiązku?
 11:53
Rostowski: Pani przewodnicząca, czy to jest w ramach pani kampanii wyborczej - to wszystko co pani teraz czyta?
Małgorzata Wasserman odczytuje zapisy korespondencji pomiędzy bankiem rzekomo przechowującym złoto Amber Gold i instytucjami państwowymi.
 11:48
Anna Wassermann po raz kolejny mówi o kontroli i po raz kolejny świadek poprawia ją, mówiąc, że ma na myśli audyt.
 11:43
Do spięć pomiędzy mec. Markiem Chmajem i Anną Wassermann trwają praktycznie od początku posiedzenia.

 11:38
Kuriozalny moment. Przewodnicząca zadała pytanie do pełnomocnika świadka: "Czy dobrze się pan bawi?". Komisja głosowała nad tym pytaniem i nie uchyliła go.

 11:32
Rostowski: Audyt nie był oceniający. To był audyt na przyszłość, by nie popełnić kolejnych błędów. To wy macie obsesję kontrolowania. To fundamentalna psychologiczna różnica pomiędzy naszymi obozami politycznymi. Zaufanie i życzliwość zawsze w końcu wygrają z nienawiścią i strachem.
 11:32
Rostowski do Wassermann: Dziwię się, że pytania, które mogła pani zadać wczoraj, zadaje dzisiaj.
 11:30
Wassermann: Pytam, co zrobił Parafianowicz w ramach własnych, potężnych uprawnień.

Rostowski: jego obowiązkiem było poinformować służby, takie jak ABW - i to zrobił.
 11:26
Rostowski odpowiada na pytanie o różne daty w dokumentach: Nie znam odpowiedzi, ale przypuszczam, że tutaj rozróżnia się instytucję od wiceministra finansów. Te urzędnicze papiery są czasem właśnie w taki sposób spisane. Tak przypuszczam. Wiem, że to brzmi absurdalnie. Bo to nie było formalne zawiadomienie głównego inspektora informacji finansowych przez przewodniczącego KNF na piśmie. Mieliśmy unię personalną tych różnych stanowisk. I pan Parafianowicz wiedział o tym wtedy, kiedy pani powiedziała.
 11:23
Rostowski: Czy pani chce mi zadać kolejne pytanie, czy podyskutować ze mną?

Wassermann: Nie, chcę sobie posiedzieć tutaj z panem.
 11:22
Rostowski: Od momentu powzięcia podejrzeń co do działań Amber Gold, zawiadomienia zostały wysłane do wielu instytucji. Przypuszczam, że to było pod nadzorem głównego inspektora. Pani mogła o to wczoraj zapytać, nie zapytała. I to ten mechanizm w końcu zadecydował o upadku Amber Gold.
 11:17
Rostowski zwraca uwagę na błędne określenie przewodniczącej: Zadanie audytowe to nie kontrola. To istotna różnica.
 11:12
Rostowski: Gdyby P. przestał być prezesem, powołał by na swoje miejsce swoją żonę. Pomysł, że to by przerwało piramidę, jest chybiony.
 11:11
Rostowski do przewodniczącej Małgorzaty Wassermann: Pani stosuje taką metodę, że zadaje dwa pytania, potem nie wraca do pierwszego i mówi, że świadek uchyla się od odpowiedzi na pytanie.
 11:09
Zembaczyński do Wassermann: Proszę zrezygnować z oświadczeń i zadawać pytania.
 11:07
Rostowski w reakcji na długą wypowiedź Małgorzaty Wasserman, niebędącą pytaniem: To jest "peroracja".
 11:03
Rostowski: Gdyby P. działał w taki sposób, w jaki działał - w sposób nieprofesjonalny prowadził zaplecze tego wielkiego oszustwa - to gdyby urzędy działały prawidłowo od początku, to on miałby ten problem, o którym pani mówi. Dlatego byłem zszokowany, że przez rok w obu urzędach nic się w sprawie Amber Gold nie działo. Jestem przekonany, że on by jednak dostosował swoje działanie i te dokumenty by wysyłał.
 11:02
Rostowski: To co pani teraz mówi, to są pani przypuszczenia. Słuchałem zeznań ministra Jakubiaka i on nie podawał tych szczegółów. Powiedział jedynie, że nie można wejść do Amber Gold. Bez tych szczegółów dodanych przez panią. Wiem, że ta komisja jest stronnicza i to jest najlepszy dowód, to co pani teraz zrobiła.
 11:01
Wasserman: Odejdziemy od urzędów skarbowych na chwilę. Co powinien według pana zrobić minister Parafianowicz o otrzymaniu informacji od pana Jakubiaka?
 10:56
Rostowski: Jak pani wypowiada takie stwierdzenia, muszę powiedzieć, że się nie zgadzam. Była jedna afera Amber Gold, z której absolutnie nie wynika, że ludzie mogą oszukiwać. Za rządów PiS jest więcej afer
 10:55
Rostowski: Piramidy finansowe mają różne rozmiary. Na przykład GetBack jest większą piramidą.
 10:52
Rostowski: Być może znacznie później instytucje i urzędy by się zorientowały w tym co się dzieje. Jest fundamentalny błąd logiczny w całej pani tezie.
 10:51
Rostowski: Razem z PiS zakładacie, że takie postępowanie urzędników skarbowych, jakkolwiek by nie było naganne i niesłuszne, to prawidłowe działanie doprowadziłoby do szybszego ukrócenia piramidy. Obawiam się, że byłoby dokładnie odwrotnie.

Wassermann: Dosyć tych bzdur!

Rostowski: Proszę nie zwracać się do mnie w ten sposób. Ja wobec pani tak się nie zwracam.
 10:50
Rostowski: Fundamentalny błąd w pani tezie jest następujący: Pani zakłada,m że piramida Amber Gold upadłaby wcześniej, gdyby urzędy skarbowe dokładniej egzekwowały powinności papierowe od Amber Gold.
Zasadniczo się z tą tezą nie zgadzam. Przebiegły człowiek jak Marcin P. przyciskany zatrudnił by księgowego, który by wszystkie te papiery przygotowywał.
 10:45
Rostowski: Nie wiedziałem o innych spółkach 30 sierpnia.
 10:41
Rostowski: Jest zasadnicza różnica między tym jak urząd działa w sprawie jednej spółki, która faktycznie działa, a grupą spółek "martwych" de facto, tak jak pani je opisała i urząd się jeszcze nimi nie zajmuje. Rozumiem do czego pani zmierza, ale poczekam na dalsze pytania i powiem czemu w tej sprawie się z panią zasadniczo nie zgadzam.
 10:37
Rostowski: System powodował, że P. płacili.

Wassermann: Płacili tylko część dobrowolnie.

Rostowski: Jak podatnik płaci tylko część podatków, to nie można powiedzieć, że to jest dobrowolnie...

Małgorzata Wassermann zaczęła omawiać odpowiedź świadka, podając własną jej interpretację.

Prawnik świadka: W jakim trybie jest to oświadczenie?

Wassermann: Jako przewodniczący mogę składać oświadczenie w każdej chwili.

Po krótkiej wymianie zdań przewodnicząca zrezygnowała z kontynuowania wątku i wróciła do zadawania pytań.
 10:32
Rostowski: Nie "upajam się" swoimi odpowiedziami. Próbuję odpowiedzieć precyzyjnie na pytania, do czego jestem zobowiązany.
 10:31
Rostowski zwrócił przewodniczącej uwagę na nieścisłe podawanie dat. "To nie pierwszy raz, kiedy pani przesadza, wydłużając te okresy"
 10:27
Krótkie spięcie pomiędzy przewodniczącą, a świadkiem. Jacek Rostowski skrytykował członka komisji, który na głos zaśmiał się po jednej z jego wypowiedzi. Zwrócił uwagę, że Polacy stracili w tej aferze dużo pieniędzy i nie jest to zabawna kwestia. Wassermann rzuciła, że "trzeba mieć tupet", by używać takich argumentów. Prawnik świadka zawnioskował o wykreślenie tych słów z protokołu. Po odmowie Wassermann, Rostowski stwierdził, że "słowa te będą świadczyły o niej samej".
 10:25
Rostowski: To nie naczelnicy urzędów podatkowych prowadzili sprawę, ale to naczelnicy są odpowiedzialni jak ich urzędnicy je prowadzą.
 
 10:20
Wassermann: Na jakiej podstawie doszło do odwołania naczelników urzędów skarbowych?

Rostowski: Przez bardzo długi okres czasu w obu urzędach nikt nie egzekwował wymogów wobec Amber Gold.
 10:19
Rostowski: Gdy było widać, że Amber Gold upada, to musieliśmy się zająć potencjalnymi skutkami dla całego systemu finansowego. Zwołałem posiedzenie komitetu stabilności finansowej. Zaprosiliśmy na nie ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina i ABW.
 10:15
Rostowski: W 2012 roku Europa była na skraju rozpadu przez kryzys finansowy. Zajmowałem się tym, a nie sprawą Amber Gold. Miałem bardzo kompetentnego zastępcę, więc m uto zostawiłem.
 10:14
Wassermann: Czy gen. Bondaryk wysłał tę notatkę do pana po to, by martwił się pan o samoloty, czy wykorzystał posiadane narzędzia służb finansowych? Miał pan instrumenty aby zablokować tę działalność.

Rostowski: Moje polecenie od ministra Parafianowicza było takie, żeby współpracować ściślej z ABW.

Do upadku Amber Gold nie interesowałem się tą sprawą.
 10:12
Rostowski: Było wiadomo, że skoro to jest piramida finansowa, to jest to sprawa przestępcza.
 10:11
Wassermann: Dlaczego pana to nie zainteresowało?

Rostowski: Problem nie polegał na tym, ile podatków oni są winni. Problemem było OLT, które mogło upaść i spowodować bardzo poważne problemy.

Drugą sprawą była kwestia spraw finansowych. Myśmy wtedy nie wiedzieli, że część finansowa tego problemu, że sama piramida może być taka duża.
 10:10
Małgorzata Wassermann: Czy pan pytał ministra Parafianowicza o szczegóły?
Rostowski: Nie. Dostałem instrukcję, żeby współpracować z ABW.
 10:10
Rostowski: Dzień później podczas podroży do Włoch poinformowałem premiera, że jest taka sytuacja, że linie lotnicze mogą upaść, że jest to bardzo niepokojące. I tyle. Jak wiecie, w ciągu trzech miesięcy OLT i Amber Gold upadły.
 10:08
Rostowski: Zasugerowałem, że możemy tam wejść. Minister Parafianowicz stwierdził, że ściśle współpracujemy z ABW, że nie możemy robić "wolnej amerykanki" i wchodzić jedne służby na drugie. Instytucją wiodącą miała być ABW, z którą już współpracujemy ściśle. To było pod koniec maja.
 10:07
Rostowski: Byłem zaniepokojony nową linią lotniczą, która rozbudowała się bardzo szybko. W tej notatce gen. Bondaryk stwierdził, że Amber Gold, którą on uważa za piramidę finansową, jest powiązane z OLT. Zaniepokoiłem się, że jak piramida finansowa upadnie - bo zawsze upadają - to będą tysiące ludzi, którzy nie będą mogli wrócić z Tunezji, z Egiptu itd. To było dla mnie najbardziej niepokojące.

Bo nie wiedziałem, że nie mają lotów zagranicznych.
 10:06
Rostowski: Wezwałem wówczas ministra Parafianowicza. W zasadzie ta notatka bardzo mnie zaniepokoiła zjawiskiem OLT Express.
 10:05
Rostowski: Pierwszy raz dowiedziałem się o podatniku Amber Gold w notatce gen. Bondaryka z maja 2012 roku.
 10:03
Tuż po rozpoczęciu posiedzenia, Jacek Rostowski złożył krótkie oświadczenie: Kiedy PO rządziła, dla nas najważniejszą podstawą działania była konstytucja, ustawy zgodne z tą konstytucją i praworządność.

W środę 18 lipca przed komisją śledczą do spraw Amber Gold staje były szef resortu finansów . Małgorzata Wassermann zapowiadała wcześniej, że komisję interesować będzie jego wiedza na temat sprawy oraz działania, jakie w związku z tym podjął. Były wiceminister przekonywał, że „obywatele byli ostrzeżeni przez Komisję Nadzoru Finansowego”. Jego zdaniem, „jeśli ktoś chciał zainwestować, a przeciętna inwestycja była znacząca w Amber Gold, to mógł bardzo łatwo sprawdzić w Google'u, co to jest Amber Gold i znalazłby natychmiast na pierwszym miejscu”. – ABW była wiodącą instytucją, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, a Ministerstwo Finansów z nią współpracowało – podkreślił .

Amber Gold

Amber Gold, założone w 2009 roku w Gdańsku przez małżeństwo Marcina i Katarzynę P., doprowadziło ponad 11 tys. klientów spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 668 mln zł.

Komisja śledcza ds. Amber Gold ma na celu zbadanie i ocenienie prawidłowości oraz legalności działań podejmowanych wobec Amber Gold przez rząd . Głównie chodzi o ministrów: finansów, infrastruktury, gospodarki, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości oraz podległych im funkcjonariuszy publicznych.

Czytaj także

 35
  • reasumując.
    dopóki mi się chciało to  oglądać i słuchać, to widziałem spiętego, spoconego skunksa, na dodatek przykrywającego swój imPOsybilizm umysłowy chamskimi wstawkami politycznymi.
    to tez mi się szybko odechciało, nie jestem masochistą.
    •  
      Jak taki ignorant i cham żydowskiego pochodzenia mógł byc polskim ministrem ?
      • Maurycy Kropelka
        "DZIEKI ZA DOGLEBNA ANALIZE"

        z logicznego punktu widzenia twoje nic nie lepsze.
        okrągłe zdania bez treści, bo co tam wklejasz to zbitki POjęciowe akurat na percepcję leminga, pustka. he, he, he
        • z sieci
          "nawet gdyby funkcjonujące za jego kadencji państwo teoretyczne zdecydowało się działać zgodnie z przyjętymi procedurami i wymagać od podejrzanych podmiotów właściwego oraz terminowego rozliczenia się ze swojej działalności finansowej, to i tak nie uzyskałoby niczego, a jedynie sprowokowałoby stojących na czele owych tworów aferzystów do jeszcze dalej idących wybiegów i sztuczek, w związku z czym lepiej było owego przekręciarskiego lwa nie drażnić. "

          to jest właśnie clou programu POdwórkowców rządzących 8 lat Polską. he, he, eh

          według nowego onanisty umu leminga ta wypowiedź Vincentego Fasoli zalicza go w POczet "inteligentów"

          P.s.
          kto kazał tyfusowi zatrudnić tego człeka bez żadnej renomy, ba, w ogóle nieznanego w londyńskim city na ministra finansów Polski?
          na finansistę Parady Oszustów nadawał się jak najbardziej, ale interes mafii z interesem Kraju raczej koliduje. he, he, eh
          •  
            DZIEKI ZA DOGLEBNA ANALIZE. PODAC BANANA?

            Czytaj także