Gwałtowny wzrost poziomu rzek. IMGW bije na alarm

Gwałtowny wzrost poziomu rzek. IMGW bije na alarm

Podwyższony stan wód, zdjęcie ilustracyjne
Podwyższony stan wód, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock
Wystarczyło kilka cieplejszych dni, by rzeki zaczęły niepokojąco przybierać. W niektórych miejscach woda przekroczyła już stany ostrzegawcze.

Ocieplenie i szybkie topnienie śniegu sprawiły, że poziom wody w wielu polskich rzekach wyraźnie wzrósł. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w województwie dolnośląskim, gdzie przekroczone zostały stany ostrzegawcze na pięciu wodowskazach.

Z danych Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że o godzinie 17 w 11 punktach pomiarowych w kraju woda osiągnęła lub przekroczyła poziom ostrzegawczy. Oprócz Dolnego Śląska problem dotyczy także Górnego Śląska (w dwóch miejscach) oraz pojedynczych lokalizacji w województwach: opolskim, małopolskim, mazowieckim i wielkopolskim.

Najgorzej na Dolnym Śląsku i w Małopolsce

Szczególnie niepokojąca sytuacja ma miejsce w Ostróżnie w powiecie zgorzeleckim (Dolnośląskie). Rzeka Witka osiągnęła tam poziom 284 centymetrów, czyli 34 centymetry powyżej stanu ostrzegawczego.

Wyraźny wzrost odnotowano również na Wiśle w Jawiszowicach w powiecie oświęcimskim (Małopolskie). Tam poziom rzeki wyniósł 483 centymetry – czyli o 3 centymetry więcej niż wskazuje stan ostrzegawczy.

IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego i drugiego stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wód. Alerty nie obowiązują jedynie w województwach lubuskim i wielkopolskim. W pozostałych regionach możliwe są dalsze wzrosty do poziomów ostrzegawczych, a na południu Dolnego Śląska lokalnie może zostać osiągnięty stan alarmowy.

Ostrzeżenia mają obowiązywać do środy, 25 lutego, do godziny 10.

Synoptycy podkreślają jednak, że wysoka temperatura utrzyma się, co może wydłużyć okres zagrożenia. „Przewidywane są wzrosty stanu wody (również o gwałtownym charakterze) głównie w dorzeczu Wisły” – informują eksperci w komunikacie.

Według prognoz trudna sytuacja hydrologiczna może utrzymywać się przez co najmniej dwa tygodnie.

Czytaj też:
To może być pierwszy taki rok od lat. Zima zrobiła swoje
Czytaj też:
Długoterminowa prognoza pogody dla Polski. Meteorolodzy odkrywają karty

Opracowała:
Źródło: IMGW