Włodzimierz Czarzasty przebywa aktualnie z wizytą w Kijowie w związku z czwartą rocznicą wybuchu wojny w Ukrainie. Podczas pobytu w stolicy Ukrainy Marszałek Sejmu m.in. spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Politykowi Lewicy towarzyszyła wicemarszałkini Sejmu Monika Wielichowska oraz poseł KO Paweł Kowal.
Dyplomatyczny triumf Czarzastego. Rozmawiał z Zełenskim
Rozmowy z ukraińskim przywódcą dotyczyły przede wszystkim kwestii przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej i przyspieszenia procesu integracji, a także współpracy gospodarczej między naszymi krajami.
– Polska w tej chwili jest hubem, przez który w 90 proc. jest przekazywane uzbrojenie z krajów zachodnich do Ukrainy. Moim marzeniem jest to, żeby również była tak mocnym hubem do przekazywania przedsiębiorczości, technologii, robienia interesów. To jest również szansa dla polskiego biznesu. O tym również rozmawiałem z Wołodymyrem Zełenskim – przekazał Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty z ważną rolą w Kijowie. Jedyny taki głos z Zachodu
Przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy marszałek Sejmu spotkał się m.in. z Rusłanem Stefanczukiem, przewodniczącym ukraińskiej Rady Najwyższej.
Na wtorek 24 lutego zaplanowano wystąpienie Włodzimierza Czarzastego przed ukraińskimi deputowanymi. Polityk Lewicy ma być jedynym zachodnim politykiem, który wystąpi przed ukraińską Radą Najwyższą w czwartą rocznicę ataku Rosji.
Jak dowiedziała się Interia, przemówienie ma mieć mocno proeuropejski i antyrosyjski wydźwięk i ma być spójne z linią rządową. Jego treść miała zostać wcześniej skonsultowana z MSZ. – To jest duży, dyplomatyczny sukces, że jako jedyny z zachodnich przywódców przemówi przed Radą Najwyższą – ocenił informator portalu.
Tymczasem w poniedziałek 23 lutego tuż po godzinie 19:30 w Kijowie rozległ się alarm przeciwlotniczy. Po kilku minutach został odwołany. Najprawdopodobniej Rosjanie testują w ten sposób Ukraińców w przededniu rocznicy wybuchu wojny. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy Włodzimierz Czarzasty został skierowany do schronu.
Czytaj też:
Wołodymyr Zełenski pod presją. Ta decyzja może zaważyć na przyszłości UkrainyCzytaj też:
Tak naprawdę wygląda życie w Ukrainie. Cztery lata dramatów i nadziei
