Pracownicy pomocy społecznej dołączą do nauczycieli. Szykują się opóźnienia w wypłacaniu 500 plus?

Pracownicy pomocy społecznej dołączą do nauczycieli. Szykują się opóźnienia w wypłacaniu 500 plus?

Wniosek, 500 plus
Wniosek, 500 plus / Źródło: Fotolia / Adam Machocki
Dziennik „Rzeczpospolita” informuje, że do protestujących nauczycieli dołączy niedługo nawet 40 tysięcy pracowników pomocy społecznej. W związku z tym, zdaniem dziennika, istnieje ryzyko, że wnioski o przyznanie 500 plus w nowym okresie zasiłkowym będą rozpatrywane z opóźnieniem.

Pracownicy pomocy społecznej chcą nie tylko podwyżek bardzo niskich pensji (średnio 1902 złote na rękę), ale też zmiany systemu udzielania pomocy przez państwo, który skupia się głównie na reagowaniu na największe patologie w najtrudniejszych rodzinach, zamiast im zawczasu przeciwdziałać.

„Rzeczpospolita” informuje, że istnieje ryzyko, iż wnioski o przyznanie świadczenia 500 plus dla milionów polskich rodzin w nowym okresie zasiłkowym będą rozpatrywane z opóźnieniem. Dotyczy to także obiecanego przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego świadczenia 500 plus na pierwsze dziecko. Miało być one wypłacane od lipca 2019 roku.

„Protest 40 tys. pracowników pomocy społecznej, która obsługuje przyjmowanie wniosków i przyznawanie tych świadczeń, będzie oznaczać poważne opóźnienia w ich wypłacie. Gdyby doszło do chaosu związanego z 500 plus tuż przed wyborami parlamentarnymi, dla partii rządzącej byłby to potężny problem” – piszą dziennikarze „Rzeczpospolitej”.

– Ten zawód nigdy nie był dowartościowany, a wymagania stawiane kandydatom do tej pracy są ogromne – tłumaczył prof. Piotr Broda-Wysocki z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. – Tak jak dla nauczycieli tą kroplą było ogłoszenie 500 zł na krowę, dla pracowników socjalnych było rozszerzenie 500 plus na pierwsze dziecko – dodał.

Czytaj także:
Kolejna demonstracja w Warszawie. Do stolicy wyruszyły autokary z nauczycielami

Czytaj także

 16
  •  
    Pieniądze w pierwszym rzędzie powinny pochodzić z pracy! Państwo zabiera pracującym , a potem je rozrzuca tam , gdzie "sóweren" siedzi. Znajoma z MOPSu wypłaca dodatki i zasiłki 11 osobowej rodzinie na wszystko !. Na dodatek dzieciarnia ma bezpłatne obiady w szkole, sponsorowane wycieczki i kolonie . Rodzice spoczywają na laurach macierzyństwa, tatuś nie splami się żadną pracą, mamusia z dziećmi po fast-foody i słodycze codziennie , na kolację tzw."słoiki" ( Pudliszki, Culineo, Nasza spiżarnia ) z chlebem. Przychody socjalne na osobę w tej rodzinie są dwukrotnie wyższe jak przychody z pracy w rodzinie tej urzędniczki. Nie dziwię się,że ich ponosi.
    • Ograniczyć biurokrację - Polska to jedyny Kraj w którym trzeba "chodzić jeszcze do urzędu" i znosić fochy kawopijów na budżetówce gdzie system komputerowy dlaczego marnowane sa pieniądze podatników na utrzymywanie bezproduktywnych urzędników.
      • Chris Baus

        "Media maąj 90% winy bo bardzo mało jest wypowiedzi od nauczycieli a PiSowzch duzo wiecej"

        chcesz dobry ludki komuś wmówić, że WSI24, Polsaty + mutacje epatują lud tylko PISowcami, nie dopuszczając strajkujących do głosu?
        reszta wypocin tej samej wartości

        toteż puknij ty się w głowę dobry, a durny co niemiara ludku.
        •  
          państwo może bezpośrednio na konta wypłacać, żyjemy w dobie internetu a personel biurowy powinien być ograniczany
          •  
            PiS nie umie negocjować. I to nawet ślepy Fred zauważy. PiS gada czule do mediów ale z nauczycielami to ani słowa. Nie maja pojecia o negocjowaniu. Z nauczycieli chcą zrobic jakichs zwyrodnialcow a przeciez bez dobrych zarobkow i poprawy warunkow bedzie tam coraz gorzej.
            Na chłopski rozum, jak mozna oczekiwac lepszych nauczycieli placąc im mniej. pogarszajac warunki? A to wlasnie PiS robi od dwoch lat. Coś kiepsko z mysleniem, to nie komuna ze dla idei, to kapitalizm: tanio to dostaniesz barachło, za dobre pienidze dostaniesz dobre rzeczy.
            A do tego przywódcy PiSowi bajdurza o dolinach krzemowych i doganianiu Niemcow. Trzeba miec naprawdę ubytki na mózgu i to powazne by nie wiedziec ze to co czynia z zawodem nauczyciela to gwarantowane pozostanie Bangladeszem Europy - tania siła robocza i wiecej nic. Doganianie Niemcow??
            Nalezy najpierw poprawić edukacje a nie ciągly chaos jak to jest teraz. Jedynie pijani i głupawi sie nabierają na PiSowe gadanie. Media maąj 90% winy bo bardzo mało jest wypowiedzi od nauczycieli a PiSowzch duzo wiecej. Propagandę media uprawiają a nie informowanie społeczeństwa nawet w tak ważnej sprawie jak edukacja. Już raz Polska zasłużyła sobie na wymazanie z mapy Europy, Balcerowicz uczynił bardzo wiele by to znowu to się stało ale wejscie do Uni zapobiegło zrobienie z Polski cos na wzór obecnej Ukrainy. Prawie sie Balcerowiczowi i Buzkowi udało. A to Polacy. nikt inny. wybrali ich bo im obiecywano. Teraz tez juz PiS zabezpiecza sie przed euro bo wie ze dług bedzie rósł.
            Rozumiem popieranie PiSu bo alternatywa jest jeszcze gorsza ale trzeba sie przeciwstawiac głupawym pomysłom. Taki oszukańczy Macierewicz to plama na PiSie a jest prawą ręką prezesa.
            Upolitycznianie strajku nauczycieli zamiast powaznie negocjowac jest nie tyle przykładem ale wręcz OKAZEM głupoty podobnej do Targowicy w długoterminowym spojrzeniu. Targowiczanie tez uwazali ze ocalają kraj. PiS tez "reformuje" ale nie zauwaza że wprowadza chaos i niszczy zawód nauczyciela.
            Za biedne pieniądze chce doliny krzemowe i dogonić Niemców. No pôłmózgowcy.