Policja zatrzymała Zbigniewa Stonogę? „Jest przesłuchiwany”

Policja zatrzymała Zbigniewa Stonogę? „Jest przesłuchiwany”

Zbigniew Stonoga
Zbigniew Stonoga / Źródło: Newspix.pl / Artur Podlewski
Na facebookowym profilu Zbigniewa Stonogi pojawiła się informacja o zatrzymaniu przedsiębiorcy. Wynika z niej, że Stonoga był przesłuchiwany w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie. Póki co, przedstawiciele Prokuratury nie potwierdzili tych doniesień.

„Uwaga, uwaga, uwaga. Dzisiaj w nocy przed godz. 4-tą na trasie, w drodze do Szpitala Onkologicznego w Bydgoszczy, został zatrzymany przez policję . W chwili obecnej jest przesłuchiwany w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie” – czytamy we wpisie opublikowanym w poniedziałek przed godziną 9 na  profilu Stonogi. Dodano tam, że o 6 nad ranem funkcjonariusze przeszukali mieszkanie przedsiębiorcy. Wirtualna Polska poprosiła przedstawicieli Komendy Głównej oraz  w Lublinie o potwierdzenie tych informacji, ale jak dotąd dziennikarze nie uzyskali odpowiedzi.

Zawiadomienie do prokuratury

Przypomnijmy, pod koniec listopada wpłynęło zawiadomienie do prokuratury w sprawie działalności Zbigniewa Stonogi. „Gazeta Wyborcza” przekazała, ze Zbigniew Stonoga na Facebooku ujawnił imiona i nazwiska policjantów, którzy brali udział w interwencji w Koninie, podczas której zginął 21-latek. Co więcej, o funkcjonariuszu, który śmiertelnie postrzelił Adama Cz. napisał, że „był wielokrotnie karany za służbowe przewinienia, a psycholog stwierdził u niego wysoki poziom agresji”. Twierdził również, że ten podczas interwencji znajdował się pod wpływem środków odurzających.

Stonoga nie tylko jest aktywny w mediach społecznościowych, ale również osobiście pofatygował się pod dom drugiego z mundurowych. Później zamieścił nagranie, na którym miał podać nazwę miejscowości, w której mieszka policjant. Takie zachowania niepokoją bliskich policjanta, który postrzelił 21-latka. Żyjemy w strachu. Pojawiły się groźby pozbawienia życia, ale nie chcemy o tym rozmawiać – przyznał jeden z krewnych w rozmowie z „GW”.

Tymczasem, jak podaje Wirtualna Polska, Komenda Główna Policji złożyła zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o możliwości popełnienia przestępstwa przez Stonogę. Te doniesienia potwierdził w rozmowie z WP insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP. – KGP skierowała zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw w związku ze znieważeniem na jednym z profili społecznościowych znanego celebryty policjantów – przekazał insp. Ciarka. – Nie ma zgody na atakowanie w jakikolwiek sposób policjantów, kierownictwo polskiej Policji zawsze będzie broniło naszych policjantów przed bezprawnymi atakami – dodał. Prokuratura Krajowa potwierdziła już, że takie zawiadomienie wpłynęło.

Czytaj także:
Jacka Międlara zatrzymano „w samych gaciach”. „Bogu dzięki, że moje dziecko się nie obudziło”

Źródło: WPROST.pl / Facebook, Wirtualna Polska

Czytaj także

 5
  • Stonoga to stary gangus paliwowy - kręcił wałki jeszcze na początku lat 90 tych dobrze zakolegowany ze starym SLD i służbami. Teraz chyba w ostatnich latach podpisał jakiś cyrograf, aby wodować "odpowiednie" materiały przez Y-tubę wzamian za spokój bo się aktywny medialnie zrobił Misiek. Polewa tylko z ludzi największa bo nic nie wiedzą, tylko czytają te głupoty co media opowiadają. Połowa ludzi ma go za mesjasza druga za wariata a to zwyły złodziej.
    • Ten rzecznik był publicznie obrażony bardzo dawno temu i dziwne, że dopiero teraz ruszyła sprawa.
      • Jego należy raczej umieścić w jakimś szpitalu psychiatrycznym... w okolicach Władywostoku.
        •  
          Oszust powinien już dawno siedzieć
          • Dlaczego ten wielokrotny przestępca został wypuszczony z pierdla - miejsce krocionoga Stonogi jest w pierdlu do końca jego parszywego żywota BEZ MOŻLIWOŚCI ZWOLNIENIA BEZ WZGLĘDU NA STAN ZDROWIA !!!