Członek „nowej” KRS: Uchwała SN zostanie powszechnie zignorowana

Członek „nowej” KRS: Uchwała SN zostanie powszechnie zignorowana

Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Jutro kilka godzin po uchwale SN nowi sędziowie KRS dalej będą sądzić. Uchwała zostanie powszechnie zignorowana” – ocenił członek KRS Maciej Nawacki. Tymczasem media donoszą o kilku odwołanych rozprawach.

W czwartek 23 stycznia 2020 roku Sąd Najwyższy wydał uchwałę, z której wynika, że sędziowie wybrani przez „nową” Krajową Radę Sądownictwa są nieuprawnieni do orzekania. „Jedną z reguł uchylających normy jest desuetudo – odwyknienie. Norma zanika jak nikt jej przez lata nie stosuje. To będzie najszybsze desuetudo w historii. Jutro kilka godzin po uchwale SN nowi sędziowie KRS dalej będą sądzić. Uchwała zostanie powszechnie zignorowana” – ocenił członek KRS Maciej Nawacki.

Odroczone rozprawy

Tymczasem sędzia Małgorzata Manowska, która do SN trafiła właśnie po rekomendacji „nowej” KRS, odroczyła zaplanowane na piątek 24 stycznia rozprawy w SN. Odroczono też inne zaplanowane na piątek rozprawy w Izbie Cywilnej SN. Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN przekazał, że chodzi o sędziów Małgorzatę Manowską, Beatę Janiszewską oraz Marcina Krajewskiego. Jak donosi TVN24, odroczona została również rozprawa w sprawie cywilnej w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach. Tam w składzie zasiadało dwóch sędziów powołanych przez "nową" KRS: Grzegorz Misina i Dariusz Chrapoński.

„Kładzie tamę do orzekania na przyszłość”

Do sprawy odniósł się także przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. – Dziwi mnie w ogóle, że doszło do wydania tej uchwały przez te trzy połączone Izby i to w tak niesłychanie szybkim tempie, bo rozbieżności w orzecznictwie zaczęły się pojawiać na początku grudnia po tym pierwszym orzeczeniu Izby Pracy Sądu Najwyższego – powiedział Leszek Mazur. Szef KRS podkreślił, że jedynym kompromisowym elementem jest to, że dotychczasowe orzeczenia sędziów wybranych przez nową KRS pozostają w mocy. – Więc to nie tworzy chaosu, jeśli chodzi o orzeczenia dotychczasowe, natomiast zasadniczo kładzie jakąś tamę do orzekania na przyszłość tym sędziom, ale statusu sędziów ich nie pozbawia. W związku z tym w systemie sądownictwa mamy kilkaset osób, odnośnie których Sąd Najwyższy mówi, że nie mogą orzekać, ale pozostają sędziami. Pytanie, co teraz z tymi osobami zrobić – zaznaczył. Leszek Mazur zaznaczył, że uchwała podjęta została przez część Sądu Najwyższego. – Zauważmy, że tu chodzi o trzy połączone Izby z wyłączeniem kilku sędziów Izby Cywilnej, co oznacza orzekanie w pewnym przytulnym składzie starych sędziów Sądu Najwyższego – wyjaśnił.

Czytaj także:
Wyłoniona przez „nową” KRS sędzia odroczyła rozprawę w SN. Rozprawa odroczona też w sądzie w Katowicach

Źródło: TVN24

Czytaj także

 2
  • Ani kroku w tył trzeba to teraz doprowadzić do końca i powoli przygotowywać Kraj na wyjście z EU bo jak widać polskie prawo, ekonomia, i kultura sa pod dyktandem Brukseli a to jest bardzo niebezpieczne bo właściwie nie jesteśmy już Krajem. A zdrajców lewaków i "kastę" niestety rozliczyć i to surowo bo to jest po prostu Targowica...
    •  
      czas na szybką siłową akcję rządu i sejmu: zmiana systemu wynagradzania sędziów na normalne z opłacaniem ZUS i systemu emerytalnego NA POWSZECHNY, z ZUS-em, jak wszyscy. ZASADA RÓWNOŚCI ! Następnie internowanie buntowszczykow i TRYBUNAŁ STANU, złożenie z urzędu i odebranie "stanu spoczynku" czyli extra wysokiej emerytury . Pozostawić emerytuę średnią ZUSowską, albo minimalną.