1 marca w TV Republika wystartowała kolejna odsłona programu „Smaki Polski – Kuchnia Dworska”, w którym marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski z prezenterem Telewizji Republika prezentowali tradycje i przysmaki regionu. Radio Zet podało, że za emisję cyklu władze Lubelszczyzny zapłacą z publicznych pieniędzy. W 2025 roku urząd zawarł dwie umowy na około 600 tysięcy złotych. W tym roku koszt ma być podobny.
Marcin Jakóbczyk z biura prasowego UMWL i jednocześnie lubelski radny Prawa i Sprawiedliwości wyjaśniał, że Stawiarski „został zaproszony przez TV Republika do nagrania jednego z odcinków w roli gospodarza regionu zapraszającego na zimowy wypoczynek w województwie lubelskim”. Marszałek miał wybrać akurat Telewizję Republika, bo jest „najszybciej rosnącą polską stacją informacyjno-publicystyczną”, która osiąga „rekordowe wyniki oglądalności”.
„Smaki Polski – Kuchnia Dworska”. Marszałek z PiS promuje się w TV Republika, płacą podatnicy
Jakóbczyk dodał, że TV Republika jest dostępna zarówno w sieciach kablowych, jak i w streamingu, „dzięki czemu marka dociera do milionów odbiorców w Polsce i za granicą, umożliwiając łatwy dostęp do bieżących informacji i publicystyki”. Pracownik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego zwrócił również uwagę, że kanał stacji „w serwisie YouTube uzyskuje bardzo wysokie wyniki oglądalności”.
Obecność Telewizji Republika na tej platformie ma gwarantować, że „materiały promujące województwo lubelskie i wszystkie nagrane programy są dostępne w całości, także po zakończeniu ich emisji, co daje możliwość bezpłatnego obejrzenia emitowanych programów w dowolnym czasie”. Najnowszy odcinek programu nagrano w ośrodku narciarskim w Chrzanowie. W przeszłości należał on do Piotra Rzetelskiego, polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego, który przekazał udziały w firmie dzieciom.
Radny krytykuje współpracę polityka PiS z TV Republika. „Przykre, że odbywa się to w taki sposób”
Teren, na którym działa stok, w dalszym ciągu należy jednak do wicestarosty puławskiego, który jest także zatrudniony w rodzinnej firmie. Rzetelski miał być pomysłodawcą rozbicia koalicji KO, PSL i Polski 2050 w radzie miasta Puławy. Ludowcy dogadali się tam z PiS-em. Polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego zapewnił, że nie miał żadnych korzyści z powodu wizyty TV Republika oprócz ogólnopolskiej promocji ośrodka narciarskiego.
– Skoro stacja zwraca się do nas z taką propozycją, to głupotą byłoby z niej nie skorzystać. Polityki nie ma co w to mieszać. Na pewno nie ma mowy o spłacaniu żadnych politycznych długów – przekonywał Rzetelski. Inaczej sprawę widzi opozycyjny radny sejmiku województwa z PSL. – Widać konsekwencję polityki urzędu marszałkowskiego i marszałka, która koncentruje się wokół prawicowych mediów. To przykre, że odbywa się to w tak jednostronny sposób – podsumował Wojciech Sosnowski.
Czytaj też:
Prezes TV Republika grzmi ws. koncesji. „Takiego gangsterstwa dawno nie widziałem”Czytaj też:
Tyle osób przyciąga przed telewizory gwiazda TV Republika. Liczby nie kłamią
