Sąd Najwyższy zdegradował polskiego pułkownika. Skazał go za korupcję i kilkanaście innych przestępstw

Sąd Najwyższy zdegradował polskiego pułkownika. Skazał go za korupcję i kilkanaście innych przestępstw

Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy / Źródło: Flickr / ojo666
Sąd Najwyższy, działając jako sąd II instancji w sprawie przeciwko pułkownikowi rezerwy Januszowi K., skazał go za popełnienie kilkunastu przestępstw, w tym przyjęcie łapówki. Oprócz kary pozbawienia wolności, sąd zdegradował skazanego do stopnia szeregowego. Wyrok jest prawomocny.

Wcześniej Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie, jako Sąd I Instancji, uznał Janusza K. winnym popełnienia 12 przestępstw m.in. przyjęcia korzyści majątkowej w związku z pełnioną funkcją publiczną oraz przekroczeniem obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wymierzył mu karę łączną 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres trzech lat. Orzekł także grzywnę w wysokości 30 000 złotych.

Jednak sąd nie zdegradował oficera, o co wnosił prokurator. Tym samym oskarżony, mimo uznania winy i skazania go przez sąd, nadal byłby pułkownikiem Wojska Polskiego.

Sąd I Instancji ograniczył też wysokość przyjętych przez oskarżonego korzyści majątkowych do kwot netto. Przyjął bowiem, iż został odprowadzony do Skarbu Państwa podatek od pozornych umów stanowiących czynność „maskującą” przyjęte korzyści majątkowe. Sąd nie obciążył oskarżonego kosztami sądowymi co uzasadnił koniecznością zapłaty przez niego orzeczonego przepadku równowartości przedmiotów pochodzących z przestępstwa.

Apelacja i Wyrok Sądu Najwyższego

Prokuratora uznała wyrok Sądu I instancji za niesłuszny. W apelacji prokurator podniósł, iż oskarżony w chwili dokonania przestępstwa był pułkownikiem, czyli starszym oficerem Sił Zbrojnych RP. Dopuszczając się szeregu przestępstw przeciwko mieniu utracił właściwości wymagane do bycia żołnierzem, godząc w szeroko rozumiany honor żołnierza polskiego.

Sąd Najwyższy, działając jako Sąd II Instancji, całkowicie podzielił stanowisko i argumenty prokuratora zawarte w apelacji. Uchylił orzeczenie o warunkowym zawieszaniu kary oraz orzekł środek karny w postaci degradacji Janusza K. Degradacja obejmuje utratę posiadanego stopnia wojskowego i powrót do stopnia szeregowego.

Nadto Sąd Najwyższy zasądził od oskarżonego koszty sądowe, a także przyjął wyższą kwotę przyjętych korzyści majątkowych, obniżoną przez sąd I instancji. Tym samym zwiększył wysokość przepadku korzyści majątkowej.

Wydany wyrok jest prawomocny.

Czytaj także:
Nowe dowody ws. Mariana Banasia. Zawiadomienie CBA o możliwości popełnienia przestępstwa

Źródło: Prokuratura Krajowa

Czytaj także

 3
  • Sąd Wojskowy nie skrzywdził "swojego". Podobnie jak dawne Izby Lekarskie chroniące lekarzy przed odpowiedzialnością.
    Należałoby sprawdzić całą procedurę Sądu Wojskowego w tej sprawie i prześwietlić, czy wszystko było zgodne z prawem.
    •  
      przepraszam 2019 roku !!!
      •  
        umieral moj pradziadek
        pulkownik dyplomowany od  lenino do wolnej polski
        cale zycie uczciwy
        i musialem uzyskac opinie paru gluplkow ze nalezy mu sie zolneiski oficerski pochwek
        bylo to w 2010 roku
        bylo ok oczywiscie

        a teraz byla jaka menda dostaje w rok awans z kaprala na polkownika
        i po wpadce nie jest degradowana /te wszystkie cba , , ,/