Spacer z psami kosztował ich 600 złotych. Mandaty dla turystów

Spacer z psami kosztował ich 600 złotych. Mandaty dla turystów

Spacer z psami w pasie granicznym zakończył się mandatami
Spacer z psami w pasie granicznym zakończył się mandatami / Źródło:
Beztroski spacer z psem na łonie natury? Nie, jeśli wybierze się trasę w pasie drogi granicznej. Przekonała się o tym para turystów w okolicach Braniewa, którą taka przyjemność kosztowała 600 złotych.

O sprawie informuje Warmińsko-Mazurska Straż Graniczna, której kamery zarejestrowały spacer wczasowiczów z psami w rejonie polsko-rosyjskiej granicy. Para została nagrana 9 sierpnia, a dzień później pojawiła się w tej samej okolicy. Jak relacjonują pogranicznicy, 51-letni mężczyzna przyznał, że wszedł na pas, bo uciekł mu pies.

Obywatel Niemiec został ukarany za popełnione wykroczenia (dwukrotnie wszedł na pas drogi granicznej) mandatami w kwocie 350 zł łącznie. Natomiast jego 47-letnia żona, mieszkanka powiatu cieszyńskiego, za spacer po pasie otrzymała mandat karny w wysokości 250 zł.

Zdjęcie na granicy? Straż Graniczna ostrzega

Straż Graniczna przypomina, by w trakcie wycieczek zwracać uwagę na tablice informacyjne i oznaczenia granicy państwa. Funkcjonariusze przestrzegają przed konsekwencjami karnymi w przypadku przekroczenia granicy państwa w miejscach do tego niewyznaczonych np. aby zrobić sobie pamiątkową fotografię, czy z bliska obejrzeć słupy Polski i Rosji. Zachowania takie stanowią czyny karalne określone w Kodeksie Karnym lub Kodeksie Wykroczeń, w zależności od okoliczności czynu, zagrożone karą grzywny do 500 zł bądź karą pozbawienia wolności do 3 lat.

Czytaj także:
Pies myśli, że jest kotem. Ciągle wskakuje na półki i stoły

Galeria:
Spacer z psami, który kosztował właścicieli mandaty
Źródło: Straż Graniczna

Czytaj także

 0