Helsińska Fundacja Praw Człowieka wydała mocny apel ws. decyzji TK

Helsińska Fundacja Praw Człowieka wydała mocny apel ws. decyzji TK

Prezes TK Julia Przyłębska
Prezes TK Julia Przyłębska / Źródło: trybunal.gov.pl
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wezwała sędziów i lekarzy, by nie stosowali się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niedopuszczalności aborcji eugenicznej. To pokłosie czwartkowej decyzji TK.

„Tak zwane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stanowi bezprecedensowy atak na prawa kobiet, prawa rodziny i wolność jednostki od nieludzkiego i poniżającego traktowania. Helsińska Fundacja Praw Człowieka przypomina, że w świetle prawa decyzja podjęta przez Trybunał w tak ukształtowanym składzie nie jest w istocie orzeczeniem. Dlatego też wzywamy tych, którzy będą wydawać rzeczywiste orzeczenia – sędziów i lekarzy – o niebranie pod uwagę tego tzw. orzeczenia TK” – napisała w najnowszym komunikacie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Fundacja zaznacza, że orzeczenie TK spowoduje, że podziemie aborcyjne będzie jeszcze mocniej się rozwijać. „Wprowadzone ograniczenia dotkną przede wszystkim kobiety niezamożne, wykluczone społecznie, pogłębiając biedę ich i ich rodzin i narażając je na poniesienie negatywnych konsekwencji zdrowotnych” – czytamy.

„Trybunał podjął próbę zmuszenia kobiet i ich rodzin do bohaterstwa i wyrzeczeń. Odmawiania kobietom prawa do decydowania o sobie, swojej rodzinie i losie. Narażania kobiet, ich rodzin oraz nienarodzonych dzieci na cierpienia psychiczne i fizyczny ból. Zmuszania dzieci do życia w cierpieniu i bólu oraz powolnego umierania w imię prymatu fundamentalizmu nad godnością drugiego człowieka. To jaskrawe naruszenie praw człowieka” – kończy swoją odezwę fundacja.

twitter

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej

Zgodnie z czwartkowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, aborcja eugeniczna, czyli taka, której dokonuje się z powodu przypuszczenia ciężkich i nieodwracalnych wad płodu, jest niezgodna z Konstytucją.

TK powołał się przy tym na art. 38. Konstytucji, który mówi o prawie do życia. Zdania odrębne zgłosili jedynie dwaj sędziowie: Leon Kieres i Piotr Pszczółkowski.

Decyzja TK wywołała społeczne oburzenie. Tuż po ogłoszeniu orzeczenia, przed budynkiem TK zgromadzili się protestujący. Manifestanci przeszli następnie w kierunku siedziby PiS i domu prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego, gdzie doszło do starć z policją.

Jednocześnie, znana działaczka antyaborcyjna Kaja Godek zwołała konferencję prasową, na której stwierdziła, że „Polska jest przykładem dla świata”. Wiwatujący tłum podniósł Godek i niósł na rękach w radości z decyzji TK.

Sprawa wybrzmiała również w zagranicznych mediach, które ostro skrytykowały działania TK wobec Polek. Z informacji korespondentki RMF FM w Brukseli wynika ponadto, że Parlament Europejski szykuje „mocną rezolucję” w tej sprawie.

Aborcja w Polsce

Zgodnie z ustawą z 1993 roku aborcja w Polsce jest nielegalna, z wyjątkiem trzech przypadków: gdy ciąża pochodzi z gwałtu, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu matki i gdy podejrzewa się ciężkie i nieodwracalne wady płodu.

Decyzja TK znosi ostatni wyjątek. Jak wynika ze statystyk opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia - w zeszłym roku dokonano ponad 1100 legalnych aborcji. W 98 proc. z nich powodem były ciężkie i nieodwracalne wady płodu.

Czytaj też:
„Dla nich to sprytny, taktyczny wybieg”. Komentarz Trzaskowskiego po decyzji TK ws. aborcji

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także