Były senator PiS przywiązał psa do haka i wlókł go za autem. Prokuratura przedstawiła mu zarzut

Były senator PiS przywiązał psa do haka i wlókł go za autem. Prokuratura przedstawiła mu zarzut

Waldemar B.
Waldemar B. / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Były polityk PiS przywiązał psa do haka i wlókł go za autem. Prokuratura przedstawiła Waldemarowi B. zarzut znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem.

W środę 31 marca na skrzynkę pocztową policji kościerskiej trafiło nagranie, na którym były senator PiS Waldemar B. przywiązuje i wlecze na linie psa za samochodem za Grabowem Kościerskim na Pomorzu. W pewnej chwili wyczerpane zwierzę traci siły i upada. Dzień później były polityk Prawa i Sprawiedliwości został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Pokazał policjantom psa, znajdującego się na jego posesji. Czworonóg nie miał żadnych obrażeń i trafił do schroniska w Kościerzynie.

To jednak nie zakończyło sprawy. W trakcie przeszukania prowadzonego na posesji Waldemara B. służby odkryły, ze zwierzak przekazany do schroniska nie był tym, którego widziano na nagraniu. Przed domem byłego senatora znajdowały się zakopane zwłoki innego psa. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok lekarz weterynarii potwierdził, że zwierzę zmarło w wyniku ciągnięcia za samochodem.

Skandaliczne zachowanie byłego senatora PiS

W piątek 2 kwietnia Waldemara B. przesłuchano w Prokuraturze Rejonowej w Kościerzynie. Przedstawiono mu zarzut dotyczący znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. – Podejrzany przywiązał psa do haka holowniczego, następnie ruszył i przyspieszył z taką prędkością, że pies nie nadążył, przewrócił się, był ciągnięty za samochodem po jezdni doznając urazu mechanicznego. Zwierzę doznało obrażeń wewnętrznych, które skutkowały niewydolnością krążeniowo-oddechową, w następstwie których pies zmarł – przekazała prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Waldemarowi B. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Czytaj też:
Uwaga! TVN: Wychudzone i uwiązane do drzew psy w hodowli. „Żyły tak przez wszystkie pory roku”

Źródło: Gazeta Wyborcza
+
 3

Czytaj także