Dla nich nie ma szczepionek. „Nasi podopieczni się boją, ale chcieliby wracać do pracy”

Dla nich nie ma szczepionek. „Nasi podopieczni się boją, ale chcieliby wracać do pracy”

Klubokawiarnia „Pożyteczna” w Warszawie
Klubokawiarnia „Pożyteczna” w Warszawie / Źródło: Facebook / Michał Czarnocki
Nikt nie czeka na odmrożenie branży gastronomicznej tak bardzo, jak oni – bo dla personelu jednej z najbardziej niezwykłych kawiarni w Polsce praca to nie tylko sposób na zdobycie pieniędzy, ale przede wszystkim forma rehabilitacji i szansa na normalne życie. – Nasi podopieczni się boją – mówi Blanka Popowska, która pięć lat temu z grupą osób z niepełnosprawnością intelektualną i ich rodzicami stworzyła klubokawiarnię „Pożyteczna”. Sprawę ułatwiłyby szczepienia, ale tych dla osób z niepełnosprawnością wciąż nie ma.

– Powstała u nas jedna para. Inni mieli się pobierać, ale tydzień przed wyznaczoną datą ślubu dziewczyna stwierdziła, że się wycofuje, bo „on przestał się starać”. Taka dojrzałość nie jest zwyczajną rzeczą nawet poza naszym światem – opowiada Blanka Popowska.

Personel założonej przez nią klubokawiarni „Pożyteczna” to grupa 13 osób z niepełnosprawnością (OzN) intelektualną. Niebawem dołączą do nich trzy kolejne takie osoby.

Kiedy rozmawiamy, w lokalu przy warszawskim Nowym Świecie 68 trwa jeszcze pakowanie, bo lokal niedługo przymusowo zmieni siedzibę.

– Czas pandemii jest dla nas pewną klamrą. W kwietniu 2020 r., gdy obchodziliśmy czwarte urodziny, musieliśmy się zamknąć z powodu koronawirusa, a w piąte urodziny czeka nas przeprowadzka. Najważniejsze, że mamy dokąd się przenieść – nasza rozmówczyni mówi, że ma nadzieję na ponowne otwarcie się w końcówce maja.

Zanim to się jednak stanie, trzeba przejść trudną ścieżkę biurokratyczną – odbiór przez sanepid, zgoda sąsiadów na stworzenie niewielkiego ogródka itd. Wszystko to jednak nic przy obawach o stan załogi „Pożytecznej”. Przez ostatni rok pracowali tylko przez letnie miesiące, a w ich przypadku praca to najlepsza forma rehabilitacji – i nikt tak naprawdę nie wie, jak długotrwały pobyt w czterech ścianach wpłynął na to, co udało się osiągnąć przez lata działania lokalu.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne wydanie e-Wprost dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Czytaj także