„Z nadzieją na kolejną erupcję Twojego kunsztu”. Wyciekł rzekomy mail Dworczyka do dziennikarza

„Z nadzieją na kolejną erupcję Twojego kunsztu”. Wyciekł rzekomy mail Dworczyka do dziennikarza

Michał Dworczyk
Michał Dworczyk / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski / Fotonews
Wyciekł kolejny rzekomy mail, który ma pochodzić ze skrzynki Michała Dworczyka. Tym razem adresatem wiadomości miał być dziennikarz Łukasz Mężyk.

„Przesyłam oczekując z nadzieją na kolejną erupcję Twojego kunsztu – literacko – dziennikarsko – politycznego” – to najnowszy mail, który ma pochodzić ze skrzynki szefa KPRM Michała Dworczyka. Polityk swoją wiadomość miał wysłać do dziennikarza Łukasza Mężyka, szefa portalu 300polityka.pl. Przy wiadomości widnieje data 24 marca 2021 roku.

Kolejna odsłona afery mailowej. Dworczyk napisał do Mężyka?

Serwis Poufna Rozmowa oprócz screena wiadomości opublikował również treść dokumentu z załącznika, który został zatytułowany w następujący sposób: „Materiał tezowy do wypowiedzi na temat okoliczności aresztowania prezes ZPB p. Andżeliki Borys”. „Apeluję stanowczo o uwolnienie pani Andżeliki Borys, pani Anny Paniszewej i zaprzestania szykanowania polskiej mniejszości na Białorusi. Dalsza eskalacja tej sytuacji nie jest nikomu na rękę, a będzie miała daleko idące konsekwencje” – podkreślono na zakończenie dokumentu.

Łukasz Mężyk prowadzi założony przez siebie serwis 300polityka.pl. Dotychczas nie odniósł się do medialnych doniesień. Dziennikarze portalu wirtualnemedia.pl próbowali skontaktować się z Mężykiem telefonicznie. Na razie bezskutecznie.

Afera mailowa

Od kilku miesięcy nie milkną echa tzw. afery mailowej. Chodzi o wyciek rzekomych maili z prywatnej skrzynki szefa KPRM Michała Dworczyka. Wicepremier i przewodniczący komitetu ds. bezpieczeństwa narodowego i spraw obronnych w wydanym komunikacie poinformował, że „najważniejsi polscy urzędnicy, ministrowie, posłowie różnych opcji politycznych byli przedmiotem ataku cybernetycznego”. Polityk dodał, że z analizy polskich służb oraz służb specjalnych naszych sojuszników wynika, że „atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej”.

„W związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na moją skrzynkę email i skrzynkę mojej żony, a także na nasze konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe” – poinformował już na początku czerwca szef KPRM Michał Dworczyk.

Czytaj też:
Afera mailowa. Spór o występ Morawieckiego w TVP. „Kurski non stop gadał głupoty na premiera”

Źródło: Poufna Rozmowa
 1

Czytaj także