Dziecko pod kołami mazdy. Na miejsce wezwano LPR

Dziecko pod kołami mazdy. Na miejsce wezwano LPR

Policja
Policja Źródło: Policja
W podwarszawskim Sulejówku doszło do potrącenia młodego rowerzysty. Sprawcą jest 13-letni kierowca mazdy. Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

O wypadku informuje TVN Warszawa. Z informacji, do jakich dotarła redakcja, wynika, że do zdarzenia doszło przed godziną 9 rano. Na ulicy Okuniewskiej potrącony został 13-letni rowerzysta. Sprawca wypadku nie posiadał uprawnień do prowadzenia samochodu.

Wypadek w Sulejówku. Na miejsce wezwano LPR

W rozmowie z dziennikarzami Kamil Płochocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mińsku Mazowieckim przyznał, że zgłoszenie wpłynęło chwilę przed godziną 9 rano.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 8.52. Na ulicy Okuniewskiej doszło do potrącenia nieletniej osoby poruszającej się na rowerze. Pomocy udzielił jej zespół ratownictwa medycznego, który przybył na miejsce przed strażakami. Na miejsce wezwano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy są w trakcie udzielania pomocy poszkodowanej osobie – mówił w rozmowie z TVN Warszawa po godzinie 9 rano.

Na miejscu pojawili się również funkcjonariusze policji. Ich zadaniem będzie ustalenie, jakie były okoliczności tego wypadku. Służby początkowo nie zdradzały żadnych szczegółów tego zdarzenia. Po godzinie 10 rano Magdalena Tchórzewska z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim przekazała jednak, że sprawcą jest 30-letni mężczyzna. W momencie wypadku był trzeźwy, ale nie powinien prowadzić auta, ponieważ nie posiada prawa jazdy.

– Do wypadku doszło przy skrzyżowaniu Okuniewskiej i Reja. 13-letni chłopiec przejeżdżał przez przejście dla pieszych na rowerze. Tam został potrącony przez 30-letniego mężczyznę kierującego mazdą. Kierowca był trzeźwy. W trakcie prowadzonych na miejscu czynności policjanci ustalili, że kierowca poruszał się pojazdem bez wymaganych uprawnień – przekazała funkcjonariuszka.

Czytaj też:
Przez 18 lat unikał wymiaru sprawiedliwości. Wreszcie sam zgłosił się na policję

Opracowała:
Źródło: TVN Warszawa