W okolicy panował wzmożony ruch. Nagle z okna wypadł 54-latek

W okolicy panował wzmożony ruch. Nagle z okna wypadł 54-latek

Karetka, zdjęcie ilustracyjne
Karetka, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / FotoDax
W pobliżu Starego Miasta w Bydgoszczy, z okna jednego z budynków, wypadł 54-letni mężczyzna. Członkowie zespołu ratownictwa medycznego, którzy przybyli na miejsce, rozpoczęli walkę o życie Brytyjczyka.

16 maja, późnym wieczorem, miał miejsce wstrząsającym wypadek – 54-latek z brytyjskim obywatelstwem, na oczach ludzi, wypadł nagle z okna na drugim piętrze. Służbie medycznej nie udało się go uratować.

Zanim jednak stwierdzono zgon mężczyzny, ZRM, które dotarło na miejsce karetką pogotowia, wszczęło procedurę RKO. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa nie przynosiła jednak oczekiwanego skutku.

Regionalna rozgłośnia skontaktowała się w sprawie wypadku z Komendą Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Sierżant sztabowy Jakub Skrzypek z zespołu komunikacji społecznej w rozmowie z Radiem PiK potwierdził zdarzenie. Służby próbują ustalić, jak doszło do tragedii.

„Panował wzmożony ruch”

Pracę policji nadzoruje prokuratura – podał „Fakt”.

Dziennik przypomniał, że lokalsi (a w sezonie letnim także turyści) chętnie spacerują po – i w pobliżu – Starego Miasta. Decyzjom, by „wyjść na miasto”, sprzyjają szczególnie piątkowe i sobotnie noce.

W momencie wypadku „w okolicy panował wzmożony ruch” – twierdzi redakcja.

Czytaj też:
Najpierw staranował ludzi autem, potem wyciągnął nóż. Polka wśród rannych
Czytaj też:
Wpadł podczas rutynowej kontroli. Bimber, amunicja i martwy dzik

Źródło: Radio PiK / „Fakt”