Trzciński podkreślił, że nie ma mowy o zagrożeniu zdrowia osób stosujących medykament.
"Jest to lek, który wydawany jest pod nadzorem lekarskim. Dysponujemy więc dokładną listą tych pacjentów - jest ich około pół tysiąca. Od rana we wszystkich klinikach osoby te informowane są o sytuacji" - uspokajał Trzciński.
O zanieczyszczeniu leku resort zdrowia poinformował producent farmaceutyku - firma Roche. "Teraz współpracujemy nad jak najszybszym zastąpieniem leku" - dodał Trzciński.
Anna Żur z Roche poinformowała, że "firma otrzymała kilka doniesień o dziwnym zapachu niektórych tabletek Viracept 250 mg. Dokładna analiza chemiczna tych tabletek wykazała, że są one zanieczyszczone substancją: ester etylowy kwasu metanosulfonowego". Dodała, że "choć w Polsce nie otrzymano żadnych raportów na ten temat podjęto niezwłocznie decyzję o wycofaniu wszystkich serii leku".
Żur dodała, że pacjenci przyjmujący lek Viracept proszeni są o niezwłoczny kontakt z lekarzem prowadzącym.
ab, pap