Jak Wrocław walczy z betonozą. Kontrowersyjna kampania, wojna z prezydentem i straszenie powodzią

Jak Wrocław walczy z betonozą. Kontrowersyjna kampania, wojna z prezydentem i straszenie powodzią

Kampania „Dziki Wrocław – dzika przyjemność” we Wrocławiu
Kampania „Dziki Wrocław – dzika przyjemność” we Wrocławiu Źródło: Facebook / @koalicjawok
– To pierwsza taka akcja w Polsce: udało się w zjednoczyć trzy pokolenia aktywistów. Dziadersi dogadali się z młodymi i ruszyli chronić dziki Wrocław – mówi działaczka ekologiczna Małgorzata Piszczek.

Kto kryje się pod billboardem „Kochaj, nie rżnij” i „Chcemy mieć mokro?”

Koalicja Wrocławska Ochrona Klimatu, która skupia 23 organizacje i ruchy działające na rzecz przyrody i klimatu. Myślę, że to ewenement na skalę ogólnopolską – nie pamiętam takiego pospolitego ruszenia w sprawach ochrony przyrody w jakimkolwiek mieście. Złożyliśmy wnioski do prezydenta o podjęcie natychmiastowych działań w celu objęcia ochroną prawną zagrożonych betonozą, wycinką czy suszą 26 wartościowych terenów przyrodniczych Wrocławia. Domagamy się działań prawnych mających na celu ustanowienie trzech rezerwatów (Pola Irygacyjne, Las Rędziński oraz Wyspa Opatowicka) oraz pięciu zespołów przyrodniczo-krajobrazowych w dolinach wrocławskich rzek. Pozostałe tereny mają uzyskać status użytków ekologicznych.

Cały artykuł dostępny jest w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Czytaj także