Kulisy spotkań doradców Tuska. „Ostachowicz ma ostatnie słowo”

Kulisy spotkań doradców Tuska. „Ostachowicz ma ostatnie słowo”

Donald Tusk i Bartłomiej Sienkiewicz
Donald Tusk i Bartłomiej Sienkiewicz Źródło: PAP
Donald Tusk do swoich najbliższych doradców zalicza Bartłomieja Sienkiewicza I Igora Ostachowicza. – Paweł Graś jest z doskoku, Radek Sikorski kiedy wraca z Brukseli. A Borys Budka i Marcin Kierwiński tylko się przysłuchują – zdradza nam polityk Platformy Obywatelskiej.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej wrócił do swoich dawnych nawyków i godzinami przesiaduje ze swoim najbliższym otoczeniem na piątym piętrze Czytelnika (siedziba biura krajowego Platformy Obywatelskiej – red.). Według naszych rozmówców, nieustannie towarzyszy mu Igor Ostachowicz, dawny PR-owiec szefa PO i Bartłomiej Sienkiewicz, były szef MSWiA. Ten drugi odpowiada za pisanie programu partii na wybory.

Posłowie dopytują się co w nim jest, ale Sienkiewicz nic im nie mówi. Program PO staje się mityczny – mówi polityk PO.

Choć były szef MSWiA jest uważany za głównego doradcę w partii, to o większe znaczenie dla szefa ugrupowania ma zdanie jego specjalisty od wizerunku.

– Podczas narad z Donaldem to Igor Ostachowicz ma ostatnie zdanie – opowiada nasz informator.

Cały artykuł dostępny jest w 4/2023 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Czytaj także