Scheuring-Wielgus składa zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o śmierć syna posłanki Filiks

Scheuring-Wielgus składa zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o śmierć syna posłanki Filiks

Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus Źródło: Shutterstock / Szymon Mucha
Posłanka Lewicy poinformowała, że zamierza złożyć w poniedziałek 6 marca zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez TVP i Radio Szczecin. Jej zdaniem działania mediów, które umożliwiły identyfikację syna posłanki Filiks jako ofiary molestowania były zorganizowaną akcją.

– Rodzina Magdy została zaszczuta przez zaplanowany hejt. Ktoś za to odpowiada. Ktoś wyciągnął dokumenty z prokuratury, ktoś je przekazał mediom rządowym, ktoś zaplanował medialną nagonkę, ktoś to koordynował w social mediach – mówi Scheuring-Wielgus w rozmowie z „Wyborczą”. – To są konkretne osoby, które muszą odpowiedzieć za śmierć niewinnego dziecka i dramat rodziny. Dlatego składam zawiadomienie do prokuratury na TVP i Polskie Radio. Nie można pozwolić tej sprawie zniknąć – dodaje posłanka Lewicy.

Śmierć syna posłanki Filiks. Ruch posłanki Lewicy

Scheuring-Wielgus dowiedziała się o śmierci Mikołaja Filiksa 23 lutego. Chwilę po tym brała udział w posiedzeniu Rady Programowej TVP. Zdaniem posłanki, działania rządowych mediów były zorganizowaną akcją. – Ta sytuacja mną wstrząsnęła. Wiem też, co to znaczy stracić nagle bliską osobę z rodziny. To dramat nie do opisania. W tej sytuacji jest jednak coś znacznie gorszego – mówiła „Wyborczej” posłanka Lewicy.

„17 lutego odszedł mój syn Mikołaj. Miki 8 marca skończyłby 16 lat” – poinformowała 3 marca posłanka Platformy Obywatelskiej Magdalena Filiks. Prokuratura Okręgowa w Szczecinie potwierdziła, że prowadzi postępowanie w sprawie śmieci syna posłanki. Jak donosi Wirtualna Polska śledztwo prowadzone jest w kierunku artykułu 151 Kodeksu karnego, czyli „doprowadzenia do samobójstwa”.

Kilka lat temu chłopiec padł ofiarą pedofila. Informacje o tym były tajne do 29 grudnia ub.r., kiedy to na łamach Radia Szczecin oraz TVP Info poinformowano, że molestowane były „dzieci jednej z posłanek”, a także dokładny wiek ofiar. Dane podane przez media były wystarczające, aby utożsamić Mikołaja z tą sprawą, co mogło doprowadzić do wtórnej wiktymizacji.

Czytaj też:
Protest niepełnosprawnych w Sejmie odwieszony. Hartwich ogłosiła postulaty
Czytaj też:
Białoruski sąd skazał Swiatłanę Cichanouską na 15 lat więzienia

Źródło: Gazeta Wyborcza / Wirtualna Polska