To koniec telenoweli w środowisku narodowców. Wiadomo, kto zastąpi Roberta Bąkiewicza

To koniec telenoweli w środowisku narodowców. Wiadomo, kto zastąpi Roberta Bąkiewicza

Krzysztof Bosak i Robert Bąkiewicz podczas marszu ONR w Warszawie w 2018 roku
Krzysztof Bosak i Robert Bąkiewicz podczas marszu ONR w Warszawie w 2018 roku Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Robert Bąkiewicz definitywnie pożegnał się z Marszem Niepodległości. Walne zgromadzenie wybrało właśnie nowego szefa organizacji.

W niedzielę 4 czerwca w Centrum Kształcenia Młodzieży „Kuźnia" w Warszawie odbyło się walne zgromadzenie członków stowarzyszenia „Marsz Niepodległości". Jednym z najważniejszych punktów obrad był wybór nowych organów statutowych stowarzyszenia.

Kto zastąpi Roberta Bąkiewicza?

Na funkcję prezesa zarządu wybrany został Bartosz Malewski. Dotychczas sprawował on funkcję p.o. szefa organizacji w związku z decyzją walnego zgromadzenia z lutego, na mocy której odwołano ówczesnego prezesa Roberta Bąkiewicza w związku z jego działaniem na szkodę stowarzyszenia.

– Wybraliśmy nowe władze. Przypadł mi zaszczyt kontynuowania prac w roli prezesa zarządu. Od trzech miesięcy porządkujemy wewnętrzną sytuację stowarzyszenia, odzyskujemy aktywa, spłacamy wierzycieli, których «odziedziczyliśmy» po poprzednikach. Sporo jeszcze przed nami. Jest co robić, ale z takim zespołem damy radę – zapewniał nowy szef organizacji.

Walne Zgromadzenie Członków wybrało także dwóch wiceprezesów stowarzyszenia: Witolda Tumanowicza i Ziemowita Przebitkowskiego. W zarządzie znaleźli się również: Marcin Białasek, Jerzy Wasiukiewicz, Mateusz Marzoch, Jakub Kalus, Arkadiusz Jabłoński i Barbara Ziemska. Z kolei w komisji rewizyjnej będą zasiadać: Michał Melon (przewodniczący komisji), Piotr Filipek i Aleksander Kowaliński.

Spór między Bąkiewiczem a zarządem Marszu Niepodległości

Większość zarządu stowarzyszenia była skonfliktowana z Robertem Bąkiewiczem. Jego przeciwnicy uważają, że zadłużył organizację oraz mógł wyprowadzać z niej aktywa, np. telewizję. Chodzi o fakt, że Bakiewicz i jego zwolennicy tworzą TVMN – czyli Telewizję Media Narodowe – która dawniej działała pod szyldem Stowarzyszenia Marszu Niepodległości.

— Mamy podejrzenia, że wykorzystywany do nowej telewizji sprzęt jest tym samym sprzętem, który był wykorzystywany przez Media Narodowe. A wydawcą Mediów Narodowych było Stowarzyszenie Marsz Niepodległości. Sprawdzamy, czy dawne władze Stowarzyszenia nie podpisały jakieś umowy na przekazanie sprzętu Mediów Narodowych do spółki Bąkiewicza odpowiedzialnej za nową telewizję, np. umowy najmu za symboliczną złotówkę. To byłoby działanie bezprawne — komentował w rozmowie z portalem Onet Witold Tumanowicz, członek zarządu Stowarzyszenie Marsz Niepodległości i polityk Konfederacji.

Czytaj też:
Na co poszły pieniądze z publicznych zbiórek? Narodowcy i MSWiA milczą
Czytaj też:
Obraz wart tysiąca słów. Nowe emocje po marszu 4 czerwca, PiS wyraźnie nie wie, jak odpowiedzieć

Źródło: WPROST.pl