Urząd miasta w Szczecinie zaprezentował dane, z których wynika, że w bieżącym 2023/2024 roku szkolnym w zajęciach z religii bierze udział 16 tysięcy uczniów w szkołach podstawowych i 2 tysiące w średnich. Łącznie to niecałe 43 proc. wszystkich uczniów uczęszczających do placówek w mieście. Okazuje się, że tak niskich statystyk nie było od ponad 33 lat.
Spada liczba uczniów na lekcjach religii. „Nie ma chętnych”
Liczba chętnych na uczestnictwo w lekcjach religii z roku na rok stale spada. – Możemy to zaobserwować na przykład w naszej najstarszej klasie, która im jest starsza, tym liczba uczniów na religii jest mniejsza. Największy problem stanowi jednak liceum, bo tutaj zajęcia są łączone, w grupach międzyoddziałowych. I odbywają się tylko w pierwszych dwóch rocznikach, w starszych klasach nie ma chętnych – mówi cytowana przez portal „TVN24” Anna Filipczak, dyrektorka Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 9 w Szczecinie.
Czytaj też:
Ojciec Gużyński we „Wprost Przeciwnie”: Religijny styl życia sprzyja zdrowiu
W porównaniu z zeszłym rokiem szkolnym liczba uczniów deklarujących zainteresowanie lekcjami religii wyraźnie spada. W 2022/2023 na religię chodziło 49 proc. uczniów, w 2021/2022 – 54 proc. – To naprawdę bardzo duży spadek, przy czym różnica jest taka, że tylko 10 procent uczniów szkół ponadpodstawowych bierze udział w lekcjach religii – twierdzi Lidia Rogaś, wiceprezydent Szczecina.
Miasto dopłaca 5 mln złotych do lekcji religii
Mimo spadającego zainteresowania lekcjami religii, wydatki na prowadzenie katechezy w Szczecinie to prawie 14 milionów złotych. Niecałe pięć milionów wykłada miasto, reszta pochodzi z subwencji oświatowej. Pieniądze zasilają konta katechetów, sióstr zakonnych i księży.
Okazuje się, że przykład Szczecina nie jest odosobniony na mapie Polski. Tylko 37,4 procent uczniów w Bydgoszczy uczęszcza na lekcje religii.
Czytaj też:
Skandal na lekcji religii. Ksiądz miał grozić uczennicom poronieniemCzytaj też:
Co dalej z religią w szkołach? „Nowa władza musi się tym zająć”
