Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Rzecznik: Nie chciał kontynuować dialogu

Polskie MSZ wezwało ambasadora Rosji. Rzecznik: Nie chciał kontynuować dialogu

Siergiej Andriejew
Siergiej Andriejew Źródło: PAP / Piotr Nowak
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Federacji Rosyjskiej, Siergieja Andrejewa. Jak wyglądało spotkanie? Zrelacjonował je rzecznik MSZ.

MSZ wezwało władze Rosji do wzięcia odpowiedzialności za śmierć Aleksieja Nawalnego. Ministerstwo podkreśla, że musi zostać przeprowadzone „pełne i transparentne” śledztwo, które ustalić ma okoliczności i przyczynę śmierci rosyjskiego działacza politycznego.

MSZ: Polska z niepokojem obserwuje rosnącą liczbę więźniów politycznych w Rosji

„Wraz z demokratyczną społecznością międzynarodową, Polska z niepokojem obserwuje rosnącą liczbę więźniów politycznych w Rosji, z których wielu przebywa w koloniach karnych w ciężkich warunkach zagrażających ich zdrowiu i życiu. Wśród nich pozostają czołowi działacze rosyjskiej opozycji w tym m.in. Władimir Kara-Murza czy Ilja Jaszyn” – wymienia polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

MSZ wskazuje, że przed śmiercią Nawalny traktowany był w sposób „nieludzki”, wielokrotnie karany, w tym m.in. „długotrwałą izolacją”. To wszystko jest „symptomatyczne dla postępowania rosyjskich władz z więźniami politycznymi, opozycjonistami i obrońcami praw człowieka” – ocenia ministerstwo.

Podkreślono też, że takie działania są „niezgodne ze standardami demokratycznymi” i „naruszają prawa obywatelskie” ofiar putinowskiego reżimu.

Rzecznik MSZ zrelacjonował, jak wyglądało spotkanie

„Polska wzywa Rosję do pociągnięcia do odpowiedzialności winnych bezprawnej agresji na Ukrainę, zadośćuczynienia jej ofiarom, oraz rozliczenia popełnianych zbrodni wobec państwa ukraińskiego i jego ludności cywilnej” – podkreśla resort, którego szefem jest minister Radosław Sikorski.

W rozmowie z Polsat News rzecznik MSZ Paweł Wroński opisał przebieg spotkania z ambasadorem Andriejewem. Jak się okazuje, do wstawienia się w ministerstwie przedstawiciela Rosji zobowiązał wiceminister Marek Prawda. Wroński powiedział, że spotkanie trwało „krótko”. W rozmowie więcej mówił podsekretarz stanu Prawda niż ambasador Andriejew.

– Stwierdził, że w Rosji nie ma więźniów politycznych, nie chciał kontynuować tego dialogu w zasadzie – mówił, cytuje Polsat News. Wroński powiedział, że spotkanie miało „wymiar symboliczny”.

„Rosja musi odpowiedzieć na wszystkie pytania dotyczące okoliczności śmierci”

Pod koniec trzeciego tygodnia lutego agencja Reutera poinformowała o śmierci Aleksieja Nawalnego, powołując się na komunikat służby więziennej. Wróg Kremla miał źle się poczuć, a następnie stracić przytomność. Próbowano go reanimować, ale ostatecznie stwierdzono jego zgon.

Komitet Śledczy Rosji rozpoczął śledztwo ws. śmierci Nawalnego. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział kontrolę. Sprawę komentowali najwięksi przywódcy polityczni, a także dziennikarze. Szef NATO Jens Stoltenberg powiedział w rozmowie z agencją Reutera, że jest „głęboko zasmucony” wieścią o śmierci opozycjonisty.

„Musimy ustalić wszystkie fakty, a Rosja musi odpowiedzieć na wszystkie poważne pytania dotyczące okoliczności jego śmierci” – podkreślił.

Czytaj też:
Brat Nawalnego na liście poszukiwanych przez władze Rosji. Wszczęto kolejne postępowanie
Czytaj też:
Rok przed śmiercią Nawalny wymienił listy z Szarańskim. „Podobieństwo ZSRR i Rosji Putina gwarantuje nieunikniony upadek”

Źródło: Polsat News / MSZ / Reuters