Kto chciał barierek przed Sejmem? Kancelaria ujawniła, kto zwrócił się z prośbą

Kto chciał barierek przed Sejmem? Kancelaria ujawniła, kto zwrócił się z prośbą

Protest rolników przed Sejmem
Protest rolników przed SejmemŹródło:PAP / Leszek Szymański
W związku z zapowiadanym na wtorek protestem rolników w Warszawie, przed budynkami parlamentu stanęły barierki. Urzędnicy zapewniali, że zostaną one zdemontowane natychmiast po zakończeniu zgromadzenia publicznego.

Rolnicy z całego kraju zjechali się do Warszawy we wtorek 27 lutego, by po raz kolejny zaprotestować przeciwko ustaleniom Zielonego Ładu oraz niekontrolowanemu sprowadzaniu do Polski żywności z Ukrainy. W związku z obawami o bezpieczeństwo i porządek publiczny, przemarszu pilnowały duże grupy policjantów. Specjalne środki ostrożności zostały wprowadzone także przed Sejmem, gdzie zamierzali udać się protestujący.

Barierki powróciły przed Sejm. To efekt protestu rolników

W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo zdjęć i nagrań, pokazujących barierki przed budynkami parlamentu. Wielu komentujących zarzucało obecnej władzy, że odgradza się od protestujących. Jak na ironię, tego typu komentarze padały też ze strony polityków PiS, którzy przyzwyczaili warszawiaków do stałego widoku podobnych barierek przed Sejmem.

Kancelaria Sejmu podkreślała, że zabezpieczenia zostały wprowadzone po rozmowie ze służbami. „Kancelaria Sejmu przychyliła się do sugestii policji i MSWiA na zabezpieczenie budynku parlamentu tymczasowymi barierkami” – informowano na portalu X (dawniej Twitter).

„Policja umotywowała prośbę kwestiami bezpieczeństwa. Barierki zostaną zdemontowane natychmiast po zakończeniu zgromadzenia publicznego. Sejm pozostaje otwarty dla wszystkich obywateli i obywatelek. Delegację rolników o godz. 13:00 przyjmie marszałek Sejmu Szymon Hołownia” – zapowiadano.

Hołownia mówił wcześniej, że barierek nie będzie

Co ciekawe, wcześniej w wywiadzie dla Polsat News marszałek Sejmu Szymon Hołownia mówił, że Kancelaria nie zaakceptowała wniosku policji. – Policja zwróciła się do nas w ubiegłym tygodniu o to, żebyśmy pozwolili na zamontowanie takich barierek, nie daliśmy zgody na to, nasza decyzja była odmowna – przekazał.

Krótko przed wtorkowym protestem marszałek przyznał, że nie spodziewa się problemów ze strony rolników. – Nie obawiamy się rolników, którzy będą tutaj protestować. Spodziewam się, że protest przebiegnie spokojnie i nie ma powodów, żeby w ten sposób reagować, chyba że w ocenie bezpieczeństwa coś się zmieniło, że policja ma jakieś nowe informacje – oświadczył. To właśnie Hołownia pod koniec 2023 roku wydał decyzję o zdemontowaniu barierek, które za czasów PiS stanęły przed Sejmem.

Śliwka: Tak wygląda uśmiechnięta Polska

Przypomnijmy, że rolnicy protestują przeciwko tzw. unijnej polityce klimatycznej, czyli wprowadzaniu „Zielonego Ładu”, oraz masowemu napływowi produktów rolnych z Ukrainy. Ostrzegają, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, wspomniane działania doprowadzą do ruiny nasz sektor rolniczy.

W nocy poniedziałku na wtorek, tj. z 26 na 27 lutego, poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Śliwka opublikował na X (dawniej Twitter) nagranie, na którym zarejestrowano rozstawianie barierek przed gmachem Sejmu. – Tak właśnie wygląda uśmiechnięta Polska i barierki przed polskim Sejmem. Pojawiła się także policja. No, brawo panie Szymonie, brawo – skomentował Śliwka.

Czytaj też:
Protest rolników w Warszawie. Trzaskowski przekazał dane o frekwencji
Czytaj też:
Interwencja posłów PiS w resorcie rolnictwa. „Dokumenty były jawne i nagle stały się tajne”

Opracował:
Źródło: WPROST.pl