Producenci tradycyjnego polskiego wina owocowego popierają protest rolników

Producenci tradycyjnego polskiego wina owocowego popierają protest rolników

Beata Iwańczyk i Marcin Bańcerowski, producenci polskiego wina owocowego
Beata Iwańczyk i Marcin Bańcerowski, producenci polskiego wina owocowegoŹródło:Materiały prasowe
Beata Iwańczyk i Marcin Bańcerowski, którzy z sukcesem połączyli tradycję tworzenia polskich win owocowych oraz nowoczesne rozwiązania w produkcji tego trunku popierają protest rolników. Poniżej publikujemy oświadczenia właścicieli winiarni.

W pełni popieramy protesty polskich rolników i uważamy, że najwyższy czas, żebyśmy świadomie spojrzeli na to, jak produkujemy żywność i w konsekwencji, co spożywamy. Pożywienie jest w gronie kilku składników, takich jak woda, powietrze, schronienie, bez których życie jest niemożliwe. Gdy zabraknie jedzenia, wtedy nawet sztuczna inteligencja nam nie pomoże. O tym chyba zapomnieliśmy.

Protesty rolników pokazują jednak więcej. Staliśmy się krajem, w którym zanika odpowiedzialność społeczna. Służby, które odpowiadają za to co do Polski wjeżdża, nie zdały egzaminu. Dziś nie jesteśmy w stanie stwierdzić skąd pochodzi chleb na naszym stole. Te zaniedbania i brak odpowiedzialności będą miały konsekwencje długoterminowe. Według nas jest jeszcze jedna zła informacja – tych procesów nie da się zatrzymać. Mimo to wierzymy i patrzymy z optymizmem w przyszłość. Jest tylko jeden warunek – trzeba wziąć odpowiedzialność za to co jest i zacząć współpracować.

Protesty powinny trwać do momentu zabezpieczenia interesów polskiej żywności oraz urealnienia unijnych przepisów. To kwestie kluczowe. Jednocześnie jako społeczeństwo powinniśmy wprowadzić dialog pomiędzy producentami rolnymi a konsumentami. W interesie każdego Polaka jest to, żeby na naszych stołach była żywność zdrowa, świeża i w dostępnej cenie. Wprowadźmy samozbiory i lokalne przetwórstwo. Nie możemy realnie narzucić cen na wolnym rynku, ale możemy wprowadzić produkty o wysokiej jakości w konkurencyjnych cenach. Nie możemy obniżać jakości oferty konkurujących sieci handlowych, ale możemy przygotować konkurencyjne produkty na nasz rynek.

Uważamy, że wśród postulatów powinny być propozycje uproszczenia lokalnego przetwórstwa
i ograniczenia biurokracji. Jednocześnie administracja państwowa i samorządowa może wspierać polskich rolników kupując polskie produkty i prowadząc akcje promocyjne. Takie rozwiązania dadzą szansę na szybki rozwój zdrowej lokalnej żywności. Zamieńmy ilość na jakość.

Dziś wszystko jest w naszych rękach! Czas wrócić do tradycji naszych przodków, do historii naszych domów, gdzie zdrowe jedzenie pochodziło z naszej polskiej ziemi. Rolnicy, jesteśmy z Wami!

Beata Iwańczyk i Marcin Bańcerowski

Źródło: Informacja prasowa