Kard. Nycz nawiązał do zarządzenia Trzaskowskiego. „Nie potrzeba nowych wojenek”

Kard. Nycz nawiązał do zarządzenia Trzaskowskiego. „Nie potrzeba nowych wojenek”

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas procesji Bożego Ciała, 30 maja
Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas procesji Bożego Ciała, 30 maja Źródło:PAP / Radek Pietruszka
W czasie homilii wygłoszonej w Boże Ciało metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz wyraził przekonanie, że znaki religijne i krzyże nie przekreślają świeckości państwa.

Podczas centralnej procesji Bożego Ciała w Warszawie homilię wygłosił metropolita warszawski, kard. Kazimierz Nycz. Duchowny odniósł się do niedawnej decyzji prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego, by usunąć krzyże z urzędów. Nie wymienił przy tym jego nazwiska.

Kard. Nycz o świeckości państwa. „Są poważniejsze problemy”

Metropolita warszawski wyraził przekonanie, że czeka nas dyskusja o świeckości państwa.

– Jesteśmy przekonani, że nie przekreślają tej świeckości państwa ani znaki religijne, ani krzyże. Nie chcemy powrotu do złej przeszłości, tym bardziej że dziś nikomu w naszym podzielonym społeczeństwie nie potrzeba nowych wojenek i podziałów. Są o wiele poważniejsze problemy i ważniejsze sprawy – ocenił.

W połowie maja prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał zarządzenie w sprawie przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek, płeć, pochodzenie, wyznanie, światopogląd, orientację psychoseksualną, tożsamość płciową oraz stopień sprawności – poinformowała „Gazeta Wyborcza”.

Zgodnie z nowymi wytycznymi ze ścian placówek i biurek pracowników w warszawskich urzędach zniknąć mają symbole religijne, w tym wszechobecne krzyże. Urzędnicy wciąż będą mogli nosić medaliki i inne elementy biżuterii z wizerunkami świętych. Nie muszą też zakrywać religijnych tatuaży.

„Każdy ma prawo do swojej wiary (lub jej braku). Także urzędnicy i urzędniczki. A każdy, kto przychodzi do urzędu załatwić swoją sprawę, ma prawo czuć się jak w neutralnym urzędzie. Po prostu” – tłumaczył swoją decyzję Rafał Trzaskowski.

W dniu procesji kard. Nycz mówił też, że dzięki normalności odzyskanej 30 lat temu dzisiaj Najświętszy Sakrament może być obecny na ulicach Warszawy.

– Kiedyś, wiemy że w imię fałszywych założeń ideologicznych, okrutnych, ksiądz z monstrancją, biskup czy kardynał w Krakowie czy w Warszawie nie mógł stanąć w publicznym miejscu. Nie było dla niego miejsca w czasie Bożego Ciała –zaznaczył.

Czytaj też:
Transparent wymierzony w Trzaskowskiego na stadionie Legii. „Łapy precz”
Czytaj też:
Krzyż powinien zniknąć z sali plenarnej? Zandberg o „dużo pilniejszej sprawie”

Źródło: RMF24, WPROST.pl