Eksplozja w zakładach zbrojeniowych Mesko. Nie żyje 59-letni pracownik

Eksplozja w zakładach zbrojeniowych Mesko. Nie żyje 59-letni pracownik

Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne
Straż pożarna, zdjęcie ilustracyjne Źródło:Shutterstock / Patryk Kosmider
W zakładach zbrojeniowych Mesko w Skarżysku-Kamiennej doszło do eksplozji i pożaru. Jak informuje Wirtualna Polska, zginął 59-letni pracownik.

Jako pierwsze o eksplozji, do której doszło w centrum paliw rakietowych, poinformowało RMF FM. Wewnątrz miały znajdować się trzy osoby, z których jedna wyszła o własnych siłach. Dwóm pozostałym była udzielana pomoc medyczna, jednej nie udało się uratować. Na miejscu wciąż pracują strażacy, wylądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. "Ostatecznie rannego do szpitala odwiozła karetka pogotowia" – podała rozgłośnia.

– Niestety wskutek zdarzenia życie stracił 59-letni pracownik zakładu – potwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską podkom. Jarosław Gwóźdź, rzecznik prasowy komendy powiatowej policji w Skarżysku-Kamiennej. – Zgłoszenie otrzymaliśmy około godziny 11. W następstwie zdarzenia doszło do pożaru, który został już dogaszony przez strażaków – przekazał. Jak dodał, na miejsce jedzie już prokurator i policjanci grupy operacyjno-procesowej, którzy będą ustalać okoliczności tragedii.

Eksplozja w zakładach zbrojeniowych. Prezes zabiera głos

Zakłady Mesko są częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zajmują się m.in. produkcją rakiet i amunicji, a także infrastruktury do utylizacji zbędnych środków bojowych. Produkty wytwarzane w zakładach wykorzystywane są zarówno przez polską armię, jak i wojska pozostałych krajów NATO. "Najważniejszymi, mającymi strategiczne znaczenie dla polskiej armii są nasze programy rakietowe: przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, wyrób znajdujący się w czołówce światowych rozwiązań pod względem skuteczności i precyzji działania w swojej klasie" – czytamy na stronie zakładów.

Prezes zakładów Elżbieta Śreniawska potwierdziła w rozmowie z RMF FM, że do eksplozji doszło w oddanym kilka lat temu do użytku centrum paliw rakietowych. Zapewniła również, że władze zakładów badają, co się wydarzyło. – Tam jest monitorowane wszystko, bo to jest nowoczesne centrum – podkreśliła Śreniawska.

Spółka powołuje komisję, która zbada przyczyny wybuchu

Po południu spółka opublikowała komunikat. "Z przykrością informujemy, iż w dniu 10 czerwca ok. godz. 10 na terenie zakładów Mesko w Skarżysku- Kamiennej doszło do wypadku, w wyniku którego jedna osoba poniosła śmierć, a jedna znajduje się w szpitalu pod opieką lekarzy. Obecnie na miejscu trwa akcja gaśnicza i zabezpieczenia miejsca zdarzenia" – czytamy. "Zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. oraz Zarząd Mesko S.A., wyrażają głębokie współczucie rodzinie ofiary, jak również wyrazy wsparcia dla rodziny poszkodowanego pracownika" – dodano.

"W MESKO S.A. rozpoczęła pracę specjalna komisja, która bada okoliczności zdarzenia. Także na poziomie Polskiej Grupy Zbrojeniowej powołana została Komisja, której celem jest zbadanie okoliczności zdarzenia, w tym analiza okoliczności, które do tego doprowadziły oraz weryfikacja procedur obecnie obowiązujących i ewentualne rekomendacje co do ich zmiany, tak by zapewnić maksymalne bezpieczeństwo pracy" – przekazała spółka w komunikacie.

Czytaj też:
Ta polska broń podbija świat. „Na lata może zdominować rynek”
Czytaj też:
Polska miała otrzymać list od Francji. Mowa o wysłaniu żołnierzy do Ukrainy