Imponujący wynik Trzaskowskiego. „Dzisiaj absolutnie wyjątkowa chwila. Dzieje się historia”

Imponujący wynik Trzaskowskiego. „Dzisiaj absolutnie wyjątkowa chwila. Dzieje się historia”

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: Facebook / Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski złożył w Państwowej Komisji Wyborczej 1 100 043 podpisy pod swoją kandydaturą w wyborach prezydenckich. – Mam poczucie, że te wybory będą historyczne – przekonywał włodarz Warszawy.

– Dzisiaj absolutnie wyjątkowa chwila. Dzieje się historia, składamy podpisy w PKW. 1 100 043 podpisy. Przede wszystkim wielkie, wielkie podziękowania dla tych wszystkich, którzy złożyli swój podpis. Oczywiście dla tych wszystkich, którzy ciężko pracowali, żeby te podpisy zebrać. To jest, drodzy państwo, dowód zaufania, ale również olbrzymie zobowiązanie na te najbliższe miesiące i miejmy nadzieję na najbliższe lata – powiedział Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej.

Kandydat KO na prezydenta zaznaczył, że taka liczba podpisów „zobowiązuje i rzeczywiście to jest dobry prognostyk na przyszłość”. – Żyjemy w bardzo trudnych i niepewnych czasach. Dzisiaj absolutnie najważniejsze jest bezpieczeństwo, najważniejsza jest odpowiedzialność i dokładnie takiej władzy potrzebujemy. Potrzebujemy prezydenta RP, który będzie gotów współpracować z rządem w tych sprawach najistotniejszych – przekonywał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski złożył w PKW 1 100 043 podpisy

Włodarz Warszawy mówił również o zapewnieniu przewidywalności i dobrobytu. Trzaskowski wymieniał, że potrzeby jest prezydent niezależny, doświadczony i taki, który będzie brał sprawy w swoje ręce. – Dzisiaj rzeczywiście sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Jestem absolutnie przekonany, że wszyscy potrzebują stabilności i jedności – kontynuował Trzaskowski.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta zwrócił się z apelem do wszystkich sił politycznych, aby ws. bezpieczeństwa mówić jednym głosem i być razem. – To jest bardzo ważne, żeby wszyscy usłyszeli ten sygnał płynący z Polski, przede wszystkim nasi przyjaciele, ale również nasi wrogowie, że nie damy się podzielić, jeżeli chodzi o obronność, o nasze aspiracje do tego, żeby wzmacniać Sojusz Północnoatlantycki – mówił Trzaskowski. Włodarz stolicy zakończył, że „te wybory będą historyczne”.

Czytaj też:
Marta Nawrocka dołącza do kampanii męża. Będzie „gamechangerem”?
Czytaj też:
Stanowski wciąż nie zebrał podpisów. „Nie będę sterczał na ulicy”