„Niedyskrecje parlamentarne”. Trzaskowski przełamał klątwę Końskich. Koniec dominacji TVP

„Niedyskrecje parlamentarne”. Trzaskowski przełamał klątwę Końskich. Koniec dominacji TVP

Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski
Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski Źródło: Newspix.pl / Zuma / PAP / Radek Pietruszka
W jakiej roli Rafał Trzaskowski obsadził Szymona Hołownię, a w jakiej Magdalenę Biejat? Czy Konfederaci powinni pluć sobie w brodę, że nie postawili na Krzysztofa Bosaka? Czy czas TVP się kończy? Co zaskoczyło uczestników łódzkiej konwencji Karola Nawrockiego? Dlaczego kandydaci walczą o głosy za granicą? O tym i innych sprawach rozmawiamy w podcaście „Niedyskrecje parlamentarne do słuchania”.

Słuchanie podcastu i czytanie całości treści w dniu premiery nowego odcinka dostępne jest jedynie dla stałych Czytelników „WPROST PREMIUM”. Zapraszamy.

Odcinek dostępny jest w ramach promocji:

Debata kandydatów na prezydenta, czwarta w tej kampanii, odbyła się w studio „Super Expressu”. Dobrze wypadł w niej Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej. Przełamał wizerunek polityka „przetrąconego” z powodu nieudanej dla niego debaty w Końskich. Zachowywał się swobodnie, żartował i potrafił się przeciwstawić propagandzie rosyjskiej głoszonej przez Macieja Maciaka, kandydata niezależnego, oraz Grzegorza Brauna, kandydata jego własnej partii Korona.

Zatem Trzaskowski wrócił do formy liderskiej. Z drugiej strony oczekiwania wobec niego były zaniżone po Końskich. Poza tym wszyscy się spodziewali, że po raz kolejny będzie to debata w formule: pozostali kandydaci kontra Trzaskowski. Tymczasem kandydat KO dość sprawnie przeciągnął na swoją stronę Magdalenę Biejat z Nowej Lewicy, proponując jej współpracę w sprawach mieszkalnictwa.

Kandydaci ugrupowań koalicji rządzącej w tej debacie znacznie mniej się atakowali niż w poprzednich. Przeciwnie, grali na rzecz Rafała Trzaskowskiego. Wyglądało to na przemyślaną strategię autorstwa Igora Ostachowicza, specjalisty od sytuacji kryzysowych, który zawsze radził Donaldowi Tuskowi, by typować tzw. zderzaki. Byli to współpracownicy, którzy przyjmowali na siebie główną krytykę i osłaniali szefa rządu.

Wyborcy Mentzena i Brauna zagłosują w II turze na Trzaskowskiego? „Specjalny zabieg”
Źródło: Wprost