Niepokojące wieści napłynęły w poniedziałek 28 lipca około godziny 3:30 w nocy. W miejscowości Rzeczyca Ziemiańska koło Kraśnika w województwie lubelskim wybuchł pożar. Ogień pojawił się na terenie siedziby firmy, która zajmuje się recyklingiem odpadów.
Łukasz Chomczyński z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Lublinie przekazał, że płoną sprasowane butelki plastikowe. Z tego powodu do akcji została zaangażowana także grupa chemiczna, która ma ocenić skażenie powietrze i ewentualne wyznaczenie stref bezpieczeństwa. Łącznie w akcji gaśniczej biorą udział 33 zastępy straży pożarnej.
Kraśnik walczy z gigantycznym pożarem. Trwa akcja służb
Z relacji lubelskich służb wynika, że pożar objął blisko tysiąc metrów kwadratowych i nadal się rozprzestrzenia. Ogień nie został na razie opanowany a Łukasz Chomczyński przyznał, że sytuacja na miejscu jest ciężka.
Na chwilę obecną nie ma doniesień o osobach rannych lub poszkodowanych. Wiadomo, że służby poinformowała o zdarzeniu ochrona. Państwowa Straż Pożarna podkreśliła, że aktualnie nie ma zagrożenia dla pobliskich budynków.
„Strażacy bronią pozostałych hałd. Pożar nadal nie jest opanowany. Prosimy o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów służb! Myślmy o wszystkich zaangażowanych w akcję gaśniczą” – zaapelowały służby.
Czytaj też:
Kolejny pożar dużej hali pod Warszawą. Tym razem w KałuszynieCzytaj też:
Ksiądz zabił człowieka. Rzecznik Archidiecezji Warszawskiej o nabożeństwie ekspiacyjnym
