Nagranie z Banasiem hitem sieci. „Sam się z siebie śmiałem”

Nagranie z Banasiem hitem sieci. „Sam się z siebie śmiałem”

Marian Banaś
Marian Banaś Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Niefortunne przejęzyczenie Mariana Banasia szerokim echem odbiło się w sieci. Były prezes NIK zabrał głos ws. swojej wpadki.

Były minister finansów (za czasów Prawa i Sprawiedliwości – rząd Mateusza Morawieckiego) gościł w studiu Kanału Zero. Wywiad z Banasiem przeprowadzał w dniu 14 stycznia Robert Mazurek.

W pewnym momencie rozmowy były szef Najwyższej Izby Kontroli, chcąc zacytować znaną zasadę prawnicza, która pochodzi z czasów starożytnych, pomylił się. Przypadkowo wypowiedział zamiast niej nazwę jednej z największych firm, najbardziej kojarzonej z produkcji popularnych środków antykoncepcyjnych dla mężczyzn – prezerwatyw.

Banaś dzień później opublikował w mediach społecznościowych odniósł się do wpadki. Fragmenty materiału wideo, pochodzące z Kanału Zero, zdążyły już do tego czasu dotrzeć do milionów internautów. Po komentarzach widać, że nie kryją oni swojego rozbawienia.

Zabawna pomyłka byłego szefa NIK. Marian Banaś zabrał głos: Nic, co ludzkie, nie jest mi obce

– Po pierwsze – wyznaję zasadę... Durex – stwierdził w środę na antenie, ku zaskoczeniu Mazurka, były szef NIK. Analizując nagranie wyraźnie widać, że byłemu szefowi MF umknęła treść sentencji, którą zamierzał przytoczyć, by umożliwić opinii publicznej zrozumienie, jaką zasadą się kieruje. – „Dura lex sed lex”, ja panu przypomnę – poprawił szybko Banasia redaktor prowadzący. Co oznacza wspomniana paremia? „Twarde prawo, ale prawo” – autorem tych słów jest jurysta (tak nazywano wówczas prawników) Ulpian.

W opisie krótkiego filmu, który pojawił się 15 stycznia (w czwartek) na profilu X byłego prezesa najwyższego organu kontroli, po raz kolejny sięgnął on po starożytny cytat – tym razem autorstwa Terencjusza – komediopisarza. „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce” – pisze we własnej obronie.

– W sumie miło dostarczyć wszystkim radości. Sam zresztą się z siebie śmiałem. Poróbmy to jeszcze chwilę, a potem wróćmy do spraw poważnych. Padło ich trochę w rozmowie – mówi na nagraniu Banaś.

twittertwitterCzytaj też:
Czym zajmuje się Agata Kornhauser-Duda? Odpowiedź byłego prezydenta może zaskoczyć
Czytaj też:
Kłótnia na antenie, Ogórek nie wytrzymała. „Pan śmie do mnie powiedzieć coś takiego!”