„Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji” – poinformowało w mediach społecznościowych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
„Poderwane zostały myśliwce oraz samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów” – zaznaczono w dalszej części komunikatu.
Nocny atak Rosji na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych reaguje
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podsumowało, że „monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji”. Szef Wojskowej Administracji Miejskiej w Kijowie Timur Tkaczenko informował o uszkodzeniach wielopiętrowych budynków mieszkalnych i placówki edukacyjnej. Po godz. 3. podkreślił, że liczba ofiar wzrosła do dwóch.
Skutki ostrzału odnotowano w pięciu rejonach stolicy Ukrainy. Ostrzelano też drugie co do wielkości ukraińskie miasto – Charków, o czym donosił burmistrz miasta Ihor Terechow. O ataku na swój region poinformował również szef Obwodowej Administracji w Dniepropietrowsku Ołeksandr Hanzha. Poprzednio DORSZ na rosyjskie uderzenia na Ukrainę reagowało 27 grudnia 2025 r. Od 2 lutego br. szefem Sztabu Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych jest gen. bryg. Jarosław Chojnacki.
Czytaj też:
Wojskowe radary wykryły kolejne obiekty. Nowy komunikat DORSZCzytaj też:
Tusk poleci do Kijowa. Znamy szczegóły wizyty
