Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa podjął w czwartek 5 lutego decyzję o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry. W związku z tym Prokuratura Krajowa wystawiła list gończy za byłym ministrem sprawiedliwości.
Zwrot ws. Zbigniewa Ziobry. Prokuratura wydała list gończy
Śledczy tłumaczą, że list został wydany celem przeprowadzenia z udziałem polityka PiS czynności procesowych, ponieważ – jak wskazano – nie udało się ich się do dziś zrealizować z uwagi na nieustalenie miejsca pobytu podejrzanego.
Prokuratura zarzuca politykowi PiS popełnienie nawet 26 przestępstw. Główne zarzuty dotyczą wykorzystywania środków z Funduszu Sprawiedliwości na osobisty użytek polityków Suwerennej Polski. Nieprawidłowości mają dotyczyć nawet 150 mln złotych.
Komenda Stołeczna Policji, która ma prowadzić poszukiwania, na swojej stronie internetowej opublikowała w piątek list gończy z wizerunkiem i danymi Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS przebywa aktualnie na Węgrzech, gdzie wraz ze swoją żoną Patrycją Kotecką otrzymał azyl polityczny.
Ziobro poszukiwany listem gończym. Prawnik komentuje
Na decyzję o wydaniu listu gończego zareagował pełnomocnik Zbigniewa Ziobry. „List gończy wydany przez Prokuraturę Krajową wobec Zbigniewa Ziobrę to żart i jednoznaczne potwierdzenie politycznego zaangażowania prokuratury” - ocenił Bartosz Lewandowski.
„List gończy wydaje się wtedy gdy podejrzany ukrywa się w Polsce, miejsce jego pobytu nie jest znane i ma służyć rozpowszechnieniu wizerunku poszukiwanego w celu jego znalezienia. Nie tylko prokuratura, opinia publiczna w Polsce, rząd, ale także Komisja Europejska jest poinformowana o tym, że Ziobro przebywa poza Polską na terenie Węgier, gdzie uzyskał ochronę międzynarodową” – dodał prawnik.
W jego opinii „jest to kolejne wykorzystywanie instytucji prawa do nieproporcjonalnych działań, które nie służą zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a mają służyć represji i stygmatyzacji człowieka objętego domniemaniem niewinności”.
List gończy za Ziobrą. Giertych reaguje
Głos w sprawie postanowił zabrać również Roman Giertych. We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych poseł KO przekazał, że wie gdzie aktualnie przebywa polityk PiS.
„Wypełniając ustawowy obowiązek informowania o miejscu pobytu poszukiwanego, chciałbym oświadczyć, że dzisiaj Zbigniew Ziobro na zdalnej rozprawie, gdzie odpowiada za naruszenie moich dóbr osobistych, usprawiedliwił swą nieobecność tym, że jest w ośrodku zdrowia na terenie Węgier” – napisał mecenas.
Czytaj też:
Amerykański kongresmen broni Czarzastego. Zdumiewająca reakcja polityka PiSCzytaj też:
Kamery uchwyciły Nawrockiego na ZIO 2026. W tle tajemnicze rozmowy
