Z powodu niskich temperatur zajęcia dydaktyczne zostały w piątek odwołane w 178 szkołach w całej Polsce – poinformowało Ministerstwo Edukacji Narodowej. W części placówek dyrektorzy zdecydowali się na organizację zajęć opiekuńczych, a tam, gdzie było to możliwe, wprowadzono nauczanie zdalne.
Resort edukacji zaznacza, że decyzje zapadały lokalnie, w zależności od warunków pogodowych, stanu infrastruktury oraz bezpieczeństwa uczniów.
Gdzie szkoły zostały zamknięte? Lista województw
Problemy dotknęły siedem województw. Najwięcej szkół zawiesiło zajęcia w województwie wielkopolskim – było to 79 placówek, z czego 24 prowadziły lekcje w trybie zdalnym.
W województwie lubuskim zajęcia odwołano w 44 szkołach, w tym w 17 wdrożono naukę online. W województwie pomorskim zamkniętych było 32 placówki (6 z nauczaniem zdalnym), a w mazowieckim – 13 szkół, z czego aż 11 zdecydowało się na tryb zdalny.
Mniejsze liczby odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie zajęcia zawieszono w siedmiu szkołach (pięć prowadziło naukę zdalną), oraz w województwie lubelskim, gdzie decyzja dotyczyła jednej placówki.
Dodatkowo dwie szkoły zostały zamknięte w województwie śląskim, jednak – jak podkreśla resort – nie z powodu pogody, lecz w związku z awarią pieca.
Ostrzeżenia pogodowe i więcej zamkniętych szkół dzień wcześniej
MEN przypomniało, że dzień wcześniej zajęcia zostały odwołane aż w 532 szkołach, co pokazuje skalę problemu związanego z warunkami atmosferycznymi.
Do godziny 11.00 w piątek obowiązywało ostrzeżenie drugiego stopnia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przed gołoledzią. Alert obejmował województwa: zachodniopomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie, lubuskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, podlaskie, łódzkie oraz lubelskie.
Z kolei ostrzeżenie pierwszego stopnia przed marznącymi opadami powodującymi gołoledź dotyczyło południowych części województw: lubuskiego i wielkopolskiego, a także dolnośląskiego, śląskiego oraz opolskiego. Alerty miały obowiązywać najpóźniej do godziny 11.00.
Czytaj też:
Wtedy siarczyste mrozy wrócą do Polski. Meteorolodzy wskazali datęCzytaj też:
To może być pierwszy taki rok od lat. Zima zrobiła swoje
