Dziwne zachowanie w programie TV Republika. „Lewy, prawy, podbródkowy, szybki prawy sierpowy”

Dziwne zachowanie w programie TV Republika. „Lewy, prawy, podbródkowy, szybki prawy sierpowy”

Miłosz Kłeczek w swoim programie w TV Republika
Miłosz Kłeczek w swoim programie w TV Republika Źródło: YouTube / TV Republika
Miłosz Kłeczek w swoim programie w TV Republika zasymulował jak Karol Nawrocki potraktował Włodzimierza Czarzastego na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Pokazał przy tym kilka bokserskich ciosów.

W środę miał miejsce najnowszy odcinek programu TV Republika „Miłosz Kłeczek zaprasza”. – Czas na wieczorną publicystykę, czas na mocne tematy polityczne. A dzisiaj od samego rana emocje buzują. Pytanie, który polityk, którzy politycy wytrzymają te emocje, a którzy pozwolą ponieść się presji, tymże emocjom, którzy zachowają zimną krew – zaczął na wstępie gospodarz.

– Jedno jest pewne. To, co zrobił dzisiaj prezydent Nawrocki w części oficjalnej przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, to wyglądało tak – powiedział Kłeczek, co wywołało śmiech zgromadzonych w studiu gości. Pracownik Telewizji Republika zastrzegł, że „nawiązuje trochę” do swojego innego programu, czyli „W ruchu”.

Miłosz Kłeczek w TV Republika o Karolu Nawrockim na RBN. „Włodzimierz Czarzasty leżał na deskach”

– Lewy, prawy, podbródkowy, a potem jeszcze szybki prawy sierpowy. I Czarzasty leżał na deskach. Był liczony, ale nie wstał. Tak to wyglądało – powiedział Kłeczek, prezentując przy tym wypowiadane przez siebie ciosy. Po przedstawieniu gości wyemitowano fragment posiedzenia rządu, a następnie początek RBN.

– Dlatego pozwoliłem sobie, by powstać, wyprowadzić dwa ciosy proste, jeden pod podbródkowy, jeden prawy sierpowy. To właśnie w ogniu ciosów prezydenta był marszałek Czarzasty. Nie mógł się nawet bronić, bo ta część oficjalna, dla mediów, to jest tylko wystąpienie prezydenta, ale po tych ciosach padł, jak długi, na deski i już nie wstał. Chyba że podniósł się na części nieoficjalnej – stwierdził gospodarz programu. Potem zapytał Beatę Kempę, czy chodziło o upokorzenie Czarzastego.

Niespełniona rola redaktora Telewizji Republika? „Tak było, przyznaję”

Fragment zachowania Kłeczka trafił do mediów społecznościowych. Krótkie nagranie zamieściło m.in. satyryczne konto „Oglądam »Wiadomości«, bo nie stać mnie na dopalacze”, z opisem „Kochani, red. Miłosz Kłeczek w niespełnionej roli”. Pracownik TV Republika podał dalej wideo i skomentował: „Tak było, przyznaję”.

twitterCzytaj też:
TV Republika kombinuje z koncesją. Sakiewicz wydał oświadczenie
Czytaj też:
Sprawa funkcjonariusza SOP od gróźb wobec redaktora TV Republika. Ujawniono najnowsze nagrania

Źródło: WPROST.pl / TV Republika