Piotr Nisztor ujawnił kolejne nagrania ws. funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który mu groził. Reporter TV Republika zaznaczył, że Wojciech B. ujawnił przedsiębiorcy z Pruszkowa miejsce zamieszkania, skład osobistej ochrony oraz plan dnia ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Szef MSWiA fragment nagrania na platformie X (dawny Twitter) miał otrzymać 20 stycznia 2026 r., czyli 10 dni przed zapytaniem Nisztora do SOP.
Mocny zarzut pod adresem szefa MSWiA. Co zrobił ws. szokującego nagrania?
„Chociaż minister Kierwiński poznał to szokujące nagranie, to nic nie zrobił i pozwolił spokojnie przejść »Biszkoptowi« na emeryturę bez dyscyplinarki. Ogon macha psem” – skomentował w mediach społecznościowych Marcin Dobski.
„Albo pan pisze to celowo, albo pan nie wie, albo pan kłamie! Reakcja była natychmiastowa: zaraz po otrzymaniu materiałów wszczęto postępowanie, które zakończyło się zawieszeniem funkcjonariusza. Nie jest na żadnej emeryturze. Jednocześnie sprawa trafiła do prokuratury. Fakty, nie opinie” – odpowiedziała mu rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka.
Funkcjonariusz SOP groził redaktorowi TV Republika, jest nowy wątek. „Nie wierzę w takie przypadki”
Lucjan Ołtarzewski z Telewizji Republika wstawił z kolei screen sugerujący, że pierwszy kontakt z Kierwińskim w sprawie nieprawidłowości w Służbie Ochrony Państwa miał miejsce w listopadzie zeszłego roku. „Co ciekawe pan minister odpowiedział” – zaznaczył redaktor. „Wszystko to służy jednemu: czystce i rozbiciu SOP. Za dużo tych przecieków, screenów i huku. Nie wierzę w takie przypadki” – zareagowała członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Marzena Paczuska.
Czytaj też:
Stowarzyszenie dziennikarzy reaguje ws. redaktora TV Republika. „Mogą mieć motyw, by go ukarać”Czytaj też:
Funkcjonariusz SOP groził reporterowi TV Republika. „Dostał ochronę, czuł się zagrożony”
