Stowarzyszenie dziennikarzy reaguje ws. redaktora TV Republika. „Mogą mieć motyw, by go ukarać”

Stowarzyszenie dziennikarzy reaguje ws. redaktora TV Republika. „Mogą mieć motyw, by go ukarać”

Reporter Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne
Reporter Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Longfin Media
CMWP SDP zaprotestowało ws. redaktora TV Republika. Złożyło również zawiadomienie do prokuratury w związku z groźbami funkcjonariusza SOP.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich złożyło zawiadomienie do prokuratury ws. gróźb polegających na zmuszeniu dziennikarza do zaniechania interwencji prasowej, utrudnianiu oraz tłumieniu krytyki prasowej. Chodzi o Piotra Nisztora z TV Republika. Według CMWP SDP ujawnione nagrania „nie tylko pokrzywdzony, ale też całe dziennikarskie środowisko mają prawo odebrać jako stanowiące realne zagrożenie dla red. Nisztora, jego bliskich i jego współpracowników”.

Funkcjonariusz SOP groził redaktorowi TV Republika. CMWP SDP: To jest szczególnie bulwersujące

„Szczególnie bulwersujące jest w tym wypadku także to, iż tak niebezpieczne groźby wypowiada osoba, która ma zapewniać bezpieczeństwa najważniejszym osobom w państwie oraz chronić kluczowe obiekty rządowe, co oznacza, iż jest osobą szkoloną w posługiwaniu się bronią i wykorzystywaniu różnego rodzaju technik walki” – brzmi fragment pisma podpisanego przez dyrektor Jolantę Hajdasz.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich podkreśliło, że „ze względu na potencjalne związki wypowiadającego groźby funkcjonariusza SOP ze środowiskiem przestępczym kierowane przez niego groźby należy traktować wyjątkowo poważnie”. CMWP SDP zauważyło, że „groźby działają także zastraszająco na całe środowisko dziennikarskie”.

Groźby oficera Służby Ochrony Państwa będą miały wpływ na inne media?

„Ich konsekwencją jest także tzw. efekt mrożący (ang. chilling effect), czyli zniechęcenie innych dziennikarzy i mediów do zajmowania się trudnymi, kontrowersyjnymi problemami społecznymi, do jakich z całą pewnością należą tematy poruszane przez dziennikarzy śledczych. Niszczy to w oczywisty sposób wolność słowa, która jest fundamentem demokratycznego państwa, a która powinna być przez to państwo szczególnie chroniona” – czytamy.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przekonuje, że „wolność słowa należy bowiem do podstawowych praw człowieka, gwarantowanych w Konstytucji RP, jak i innych aktach prawa krajowego i międzynarodowego”. Podsumowano, że Nisztor jest „znanym i cenionym dziennikarzem śledczym, który opisywał czyny mające znamiona przestępstw osób pełniących funkcje publiczne”. Teraz mogą one mieć „motyw, by go za to ukarać”.

Czytaj też:
Funkcjonariusz SOP groził reporterowi TV Republika. „Dostał ochronę, czuł się zagrożony”
Czytaj też:
KRRiT podzielona, TV Republika bez decyzji. Nowe informacje

Źródło: WPROST.pl / sdp.pl