Funkcjonariusz SOP ppłk Wojciech B., pseudonim „Biszkopt” miał grozić dziennikarzowi TV Republika. Powodem miał być krytyczny artykuł na temat oficera Służby Ochrony Państwa. Przeszłość mężczyzny prześwietliła „Rzeczpospolita”. Piotr Nisztor, jeszcze jako dziennikarz „Wprost”, ujawnił w 2014 r. niejasne związki ochroniarza Radosława Sikorskiego z handlarzem bronią. Po publikacjach Wojciech B. został zawieszony. Wówczas zamiast Służby Ochrony Państwa było Biuro Ochrony Rządu.
Postępowanie sprawdzające wobec „Biszkopta” prowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kontrola zakończyła się pomyślnie z perspektywy funkcjonariusza obecnego SOP. Nie został zawieszony ani odsunięty od czynności w służbie. Nie stracił też dostępu do materiałów niejawnych. Po przekształceniu BOR w Służbę Ochrony Państwa Wojciech B. nadal ochraniał najważniejsze osoby w państwie – Zbigniewa Ziobrę i teraz Sikorskiego.
Nowe fakty ws. oficera SOP, który groził reporterowi TV Republika
Groźby formułowane przez oficera SOP w lutym 2024 r. zostały nagranie w związku z konfliktem rodzinnym „Biszkopta” i jego byłej partnerki. Znana warszawska prawniczka złożyła zawiadomienie o znęcaniu się. Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa ma mieć założoną Niebieską Kartę. Sprawa Wojciecha B. we wrześniu 2025 r. trafiła do jego przełożonych. W wyniku kontroli oficer SOP został zawieszony w czynnościach służbowych.
Wobec „Biszkopta” wszczęto również postępowanie dyscyplinarne. Wyszło m.in., że miał ujawniać tajne informacje. Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa złożył wniosek o odejście ze służby i otrzymał zgodę. Wojciechowi B. zaczął biec trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Jeśli postępowanie dyscyplinarne nie zakończy się do tego czasu, to zostanie umorzone.
Funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa z dostępem do tajnych klauzul. Co z konfliktem z partnerką?
Według nieoficjalnych informacji oficer SOP ma posiadać poświadczenia bezpieczeństwa wydane przez ABW do poziomów „ściśle tajne” UE i NATO. Jako grupy, która ochrania ministra za granicą, miał mieć dostęp do najwyższych tajnych klauzul, w tym międzynarodowych. Jest on wydawany raz na pięć lat po postępowaniu sprawdzającym. Badane jest w nim m.in. otoczenie funkcjonariusza, ale nie wiadomo, czy wówczas sprawdzano konflikt „Biszkopta” z partnerką i jak go oceniono.
„Patologia level master” – ocenił reporter TV Republika. Waldemar Żurek na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości ujawnił, że Nisztor ma ochronę, bo „czuł się zagrożony”. Żurek tłumaczył też, że to prokuratura decyduje o tymczasowym areszcie. W przypadku Wojciecha B. się na to nie zdecydowano. Minister sprawiedliwości zapowiedział, że w przyszłym tygodniu będzie konferencja prasowa i do tego czasu zorientuje się, dlaczego prokuratura podjęła taką decyzję.
Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w SOP. To efekty „miażdżącego audytu”Czytaj też:
Burza po nagraniu policjanta. "Syf na posterunku, podłogi uje..."
