Chodzi o Newsmax. To byłby kolejny na rynku polskim prawicowy kanał telewizyjny o profilu informacyjno-publicystycznym.
Za projektem stoi spółka Adria DTH, która powiązana jest z serbską firmą Telekom Srbija – pisze redakcja Wirtualnych Mediów. Z nieoficjalnych ustaleń portalu wynika, że właściciel Newsmax chciał zrekrutować do siebie pracowników Telewizji Republika.
Pojawienie się na rynku Newsmax to – jak zaznacza źródło – nowa konkurencja dla stacji Sakiewicza. Obecnie TV Republika walczy o widzów jedynie z Telewizją wPolsce 24.
TV Republika będzie walczyła o widza z nowym konkurentem?
WM przypominają, że Newsmax swoją działalność w Ameryce rozpoczął ponad dekadę temu, by walczyć o prawicowych widzów ze stacją Fox News. Dziennikarze kanału udzielają silnego poparcia prezydentowi Donaldowi Trumpowi i siać mają rozmaite teorie spiskowe – twierdzi portal.
Newsmax szuka w Polsce pracowników, ponieważ rozszerza działalność Newsmax Balkans w Europie Wschodniej, o czym przeczytać możemy na jednej z dużych platform służących do umieszczania ofert pracy.
WM przyjrzały się projektowi, który uruchomiony został w 2020 roku jako Newsmax Adria (odpowiadały za niego spółki Newsmax Media i United Media). Zakończył on nadawanie w 2022 r. Ponownie wystartował dwa lata później, ale m.in. ze zmienionym składem redakcyjnym. Źródło, powołując się na bazę MAVISE, podaje, że kanał otrzymał serbską koncesję, a rzeczywistym właścicielem stacji jest Telekom Srbija. W połowie ubiegłego roku szef spółki – Władimir Lucić – w rozmowie z Newsmax Balkans zapowiadał, że Newsmax Adria przekształci się w Newsmax Europe.
Chcą dokonać ekspansji na Europę Wschodnią
Właściciele telewizji chcą rozszerzyć jej działalność w Europie Wschodniej – z Belgradu nadawała będzie ona m.in. na Polskę, Słowację, Czechy czy Węgry.
WM, powołując się na raport bałkańskiej redakcji Radia Wolna Europa z 2024 r., przypomniały, że w serbskich mediach dominuje prorosyjska narracja.
Czytaj też:
Zaskakujące sceny w TV Republika. Widzowie zdumieniCzytaj też:
Prezenter TV Republika odpowie przed sądem. W tle sprawa Ziobry
