Karol Nawrocki ma „alternatywę dla SAFE”. Przedstawił szczegóły

Karol Nawrocki ma „alternatywę dla SAFE”. Przedstawił szczegóły

Karol Nawrocki i Adam Glapiński
Karol Nawrocki i Adam Glapiński Źródło: PAP / Paweł Supernak
Podczas konferencji z szefem NBP prezydent wyraził swoje wątpliwości ws. unijnego programu SAFE. Wskazał alternatywę.

W środę odbył się briefing prasowy w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Obecni na nim byli: Karol Nawrocki i Adam Glapiński.

Głowa państwa wskazała, że spotkała się z prezesem Narodowego Banku Polskiego, aby omówić sprawę programu SAFE – Security Action for Europe. To inicjatywa Rady Unii Europejskiej – państwa członkowskie mogą otrzymać pożyczki na modernizację obronności (m.in. zakup sprzętu wojskowego – pojazdów, amunicji itd.). Polska miałaby otrzymać na lata 2026-2030 ponad 43,7 miliarda euro (ponad 183 mld złotych), a oprocentowanie kredytu wynosiłoby około 3 proc. „89 proc. funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki” – przekonywał rząd Donalda Tuska. „Środki zostaną przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym” – informowała Kancelaria Premiera.

Niedawno, w wywiadzie dla tygodnika „Wprost”, generał Roman Polko – były szef jednostki wojskowej GROM (Grupy Reagowania Operacyjno-Manewrowego) – zapytany o to, czy prezydent Nawrocki powinien podpisać ustawę, podkreślał, że „tak”. – SAFE to jest konkretna rzecz do zrobienia. Myślmy sprawczo – musimy dokonać rewolucji technologicznej, musimy odbudować polski przemysł zbrojeniowy – zaznaczał. Jeśli ustawa zostałaby zawetowana, dopytywał, co głowa państwa proponuje „w zamian”.

4 marca prezydent przedstawił alternatywę.

Będzie spotkanie Nawrocki, Tusk i Kosiniak-Kamysz?

Nawrocki ujawnił, że rozmawiał z Glapińskim „o polskim SAFE 0 procent”. Zapowiedział, że zaprosi na spotkanie zarówno szefa rządu, jak i wicepremiera i ministra obrony narodowej – Władysława Kosiniaka-Kamysza – aby wspólnie omówić temat.

– Po spotkaniu z prof. Glapińskim, po analizach specjalistów, nie mam wątpliwości, że ze względu na stabilność rozwoju polskich sił zbrojnych, ze względu na kwestie finansowe, ze względu na kwestie prawne, polski SAFE 0 proc. jest lepszy dla polskich sił zbrojnych niż europejski SAFE z tymi obciążeniami, o których dyskutujemy w polskiej opinii publicznej – podkreślił (cytat za Polską Agencją Prasową).

A skąd pieniądze na „SAFE 0 proc”? Głowa państwa podkreśliła, że nie z aktywów rezerwowych. – To jest wbrew prawu. Przyjdzie czas na szczegóły, że będziemy je relacjonować. Np. zysk, w większości, w 95 proc. przekazujemy rządowi. On jest używany w określonym celu. W tym wypadku spodziewamy się, że w celu właśnie wzmacniania polskiej obronności – zapewnił.

– Jesteśmy gotowi do współpracy z rządem i z prezydentem. Nasze rezerwy walutowe to są rezerwy wszystkich Polaków oddane w zarząd Narodowego Banku Polskiego – stwierdził.

Czytaj też:
Program SAFE. Nawrocki z Glapińskim zaskakują propozycją. „Polskę na to stać”
Czytaj też:
Kandydatem na premiera PiS będzie samorządowiec? W partii wskazują faworyta Kaczyńskiego

Źródło: PAP/Radio ZET