Śnieg i mróz w Wielkanoc? Jest wiele niewiadomych. Synoptyk zabrała głos

Śnieg i mróz w Wielkanoc? Jest wiele niewiadomych. Synoptyk zabrała głos

Zawirowania w pogodzie, zdjęcie ilustracyjne
Zawirowania w pogodzie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Pedro Netto
Synoptyk IMGW została zapytana, jakiej pogody należy spodziewać się w Wielkanoc. Ekspertka przyznała, że wciąż jest wiele znaków zapytania.

Wielkanoc w tym roku wypada 5 kwietnia. Do świąt pozostały więc nieco ponad dwa tygodnie, a coraz częściej słyszalne są pytania o to, jakie warunki atmosferyczne będą wtedy panowały. O to, co wynika z długoterminowych prognoz pogody, była pytana Anna Gryczman, synoptyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Już na wstępie zaznaczyła, że ze względu na to, że do świąt zostało jeszcze sporo czasu, nie można mówić o szczegółach.

Długoterminowa prognoza dla Polski. Jaka będzie Wielkanoc?

– O szczegółach jeszcze nie możemy mówić. Widzimy raczej tendencję. I to jest tendencja, którą widzimy już od paru tygodni, że pierwszy tydzień kwietnia ma być chłodny. Nie wiemy, jak dokładnie zachowa się pogoda w weekend świąteczny i jak to będzie konkretnie wyglądało, czy już np. jeden z tych dni świątecznych zacznie być cieplejszy, czy dopiero pogoda zacznie się zmieniać tuż po świętach w tę nieco cieplejszą stronę – analizowała na antenie Radia RMF 24.

– Niestety, tydzień przedświąteczny i być może świąteczny weekend (będą – red.) chłodne. Nadal nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak chłodne. I czy jeżeli będą występować opady, to czy będą to opady bardziej deszczu, czy bardziej śniegu. Tutaj jeszcze czekamy na wyniki prognoz – podsumowała wątek synoptyk.

Polsce grozi susza? „Nie ma uzupełnienia”

Anna Gryczman została również zapytana o to, czy w Polsce występuje zagrożenie suszą, biorąc pod uwagę intensywne opady śniegu, które tworzyły pokrywę i akumulowały wodę.

– Niestety jest susza. To oczywiście zależy od regionu. Jeszcze nie mamy suszy hydrologicznej, jeszcze ostrzeżenia przez hydrologów nie zostały opracowane, wystawione, ale te niedobory już powoli widzimy. Faktycznie, ta pokrywa śnieżna, która nam towarzyszyła właściwie cały styczeń, cały luty, po stopnieniu, niestety nie ma uzupełnienia w postaci opadów deszczu. Tych opadów deszczu teraz, w marcu, mamy niestety dosyć niewiele, co nie poprawia sytuacji dla budzącej się przyrody – przekazała ekspertka.

Czytaj też:
Wakacje zostaną przesunięte? Wśród nauczycieli wrze, MEN reaguje
Czytaj też:
Złoty pociąg znaleziony? Poszukiwacz przerwał milczenie. „Nie dożyłbym następnego dnia”

Źródło: WPROST.pl / Radio RMF 24